Ogólne :  www.luszczyca.pl
 
Idź do wątku: <---->
Akcja: ForaWątkiNowy wątekSzukajPodgląd do wydruku
Strony: 12345678-->
Bieżąca strona: 1 z 8
łupież gilberta
Wysłane przez: agniecha (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data: 20 lis 2005 - 15:33:24

ćo to jest, za choroba,? Jak się można jej nabawić? Jak sie ją leczy?


Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: łupież gilberta
Wysłane przez: krystyna (---.internetdsl.tpnet.pl)
Data: 20 lis 2005 - 18:20:43

jest to choroba wirusowa, atakuje osłabiony system immunologiczny - po ciężkim stresie, grypie, anginie itp...

Trwa 6 - 8 tygodni i nie leczy się jej, a raczej niweluje dokuczliwe objawy, czyli swędzącą wysypkę na całym ciele.

Podobno nigdy nie wraca, ale u mojej córki przekształciła się w "piękną" łuszczycę....

Osoby, których to dopadło rozmawiały sobie tu:

http://f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=913110

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: łupież gilberta
Wysłane przez: darek (212.32.101.---)
Data: 28 mar 2006 - 18:02:57

odpisz jak leczyc lupiez gilberta

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: łupież gilberta
Wysłane przez: krystyna (---.internetdsl.tpnet.pl)
Data: 29 mar 2006 - 00:17:34

darku,

przecież pisałam, że tego się nie leczy, samo pięknie mija, a łagodzi się tylko objawy np. można natłuszczać, można się kąpać w wodzie z olejkiem, można brać tabletki przeciwświądowe (takie jak alergicy), można się wzmocnić pijąc biostyminę (1 dziennie) itp...itd...

wszystko zależy od tego, co Ci najbardziej dokucza...

ale typowego leku doustnego ani żadnej maści na to nie ma !

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: łupież gilberta
Wysłane przez: Aniela (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data: 29 mar 2006 - 11:34:08

Ja na tę wstrętną chorobę choruję ponad rok. To cholestwo zawsze wraca, jak to łupież, wystarczy zrobić pilling i się odnawia! Najlepsze lekarstwo to maść Loriden A- na receptę, pomaga tez kąpiel natłuszczająca lub kąpiel w krochmalu.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: łupież gilberta
Wysłane przez: krystyna (---.internetdsl.tpnet.pl)
Data: 30 mar 2006 - 01:03:35

Anielu,

Twój Gilbert (o ile to on...), to byłby jakiś rekord świata !

A ilu lekarzy - dermatologów potwierdziło, że to jest własnie TO ?

Jako przykład zacytuję Ci kogoś z innego forum:

"Po 18 pojechałem tam, lekarz mnie zbadał i nie poznał się .Przepisał mi trzy leki . Stawiał na jakieś uczulenie, powiedzaił też żebym pojechał do dermatologa w szpitalu. Następnego dnia pojechałem tam , lekarz zadawał jakieś dziwne pytania "czy ktoś z twojej rodziny miał łuszczyce?" i coś w tym stylu.Oczywiście sie nie poznał i przepisał mi cztery leki.
Brałem wszystko: puder w proszku, jakąś maść na zamówienie, syrop, i jakieś tabletki . Cztery dni minęły i tylko mi przybyło i zaczęło mi wchodzić na szyję. Pojechałem do przychodni lekarz sie nie poznał i dał mi jeszcze dwa leki . W końcu pojechałem do innego szpitala i tam lekrz powiedział mi że mam łupież różowy gilberta .powiedzał że te leki są wszystkie oprócz jednego syropu niepotrzebne... Jest to schorzenie łagodne, nie dające żadnych szkodliwych następstw i mija samoistnie po kilku tygodniach, nawet bez leczenia"

Jak sama widzisz, chłopak zaliczył 4 lekarzy i 4 różne diagnozy...

NIESTETY ...

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: łupież gilberta
Wysłane przez: Matylda (213.94.221.---)
Data: 30 mar 2006 - 10:56:26

czesc wszystkim kogo to dopadlo!
chcialam sie z wami podzielic moim doswiadczeniem. Tez przez to przechodzilam z pol roku temu. Przedewszystkim absolutnie sie nie przejmujcie bo minie , minie nawet szybciej niz myslicie (mi po 4 tygodniach), nie faszerujcie sie zadnymi lekami bo nie warto. Jedynie nawilzajcie skore, nie ubierajcie ciasnych ubran ZADNYCH PILINGOW nie szorujcie sie przy wycieraniu recznikiem, jak wam wyskoczy na szyji (ja mialam doslownie wszedzie absolutnie ) ...i staralam sie to zakrywac wiec chodzilam w szaliku i chyba ciagle to podraznialam i musze przyznac ze te plamy trwaly najdluzej sad smiley(
Pozatym kolejna wazna sprawa nie chodzcie na solarium !!! nic nie pomaga a nawet pogarsza sprawe zwlaszcza pozniej zostaja biale plamy.
Do tegobralam kwas foliowy (podobno pomaga) &#8230;.a tak naprawde chyba poprostu trzeba byc cierpliwym I przejsc przez to jak przez tzw odre smiling smiley Jedynym pocieszeniem jest to ze poza plamami nie ma zadnych innych dolegliwosci, no moze poza swedzeniem ale smarujcie sie naokraglo czyms delikatnym doslownie naokraglo.
i uwierzcie mi ZEJDZIE ZANIM SIE ZORIETUJECIEsmiling smiley)))
A I jeszcze dla tych co lubia panikowac I troche wyobrzymiac (jak jasmiling smiley spotkalam sie z opinaimi ze czasami lupirze gilberta sie przeksztalca w luszczyce! NIE JEST TO PRAWDA W ZADNYM WYPADKU! Mam sprawdzone informacje I sa to dwie rozne rzeczy (niestety podobnie wygladaja ) Wszystkim zycze szybkiego powrotu do zdrowia smiling smiley))
M

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: łupież gilberta
Wysłane przez: Mariusz (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data: 07 kwi 2006 - 10:16:43

Mam dość dziwnie wygladajacą skórę,zwłaszcza pod pachami i na szyi.
Niektóre z plam przypominaja kształtem odciśnięte pierścionki.
Na obwodzie bardziej czerwone w środku jakby bledsze.
Raz są bardziej widoczne a raz mniej??Czy to moze być Gilbert?? Nie przechodziłem ostatnio żadnych gryp ani przeziębień.Choc musze przyznać ze jak nigdy wcześniej strasznie się wszystkim przejmuję a co za tym idzie denerwuję.Aż ściska mnie w brzuchu(Wystarczy byle powód).Nie wiem czy to zasługa tej choroby czy jej przyczyna??Acha chciałbym równiez dodać że leczę się na grzybicę paznokcia Orungalem.Ale pierwsze objawy miałem przed zazyciem leku.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: łupież gilberta
Wysłane przez: Mariusz (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data: 07 kwi 2006 - 10:18:25

Mam dość dziwnie wygladajacą skórę,zwłaszcza pod pachami i na szyi.
Niektóre z plam przypominaja kształtem odciśnięte pierścionki.
Na obwodzie bardziej czerwone w środku jakby bledsze.
Raz są bardziej widoczne a raz mniej??Czy to moze być Gilbert?? Nie przechodziłem ostatnio żadnych gryp ani przeziębień.Choc musze przyznać ze jak nigdy wcześniej strasznie się wszystkim przejmuję a co za tym idzie denerwuję.Aż ściska mnie w brzuchu(Wystarczy byle powód).Nie wiem czy to zasługa tej choroby czy jej przyczyna??Acha chciałbym równiez dodać że leczę się na grzybicę paznokcia Orungalem.Ale pierwsze objawy miałem przed zazyciem leku.


Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: łupież gilberta
Wysłane przez: Ania (---.gdynia.mm.pl)
Data: 17 maj 2006 - 11:23:39

Wróciłam od 3-go dermatologa, kazdy ma inna diagnozę. Pierwszy lekarz stwierdził grzybice zwierzęcą skóry gładkiej (choć ze zwierzętami nie mam stycznosci-o co pytał). Przepisał mi dość drogie masci i tabletki. Niestety po upływie kilku tygodni-plamy, które wyglądemm przypominały oparzenie (ale wysypało mnie tylko na górnej części ciała), nie zanikały i w dodatku zaczęło ich przybywać, choć mniejsze i ciemniejsze. Drugi lekarz stwierdził -łupież pstry-czyli też grzybica.Dopiero po ostatniej wizycie dowiedziałam sie że nie potrzebnie sie leczyłam tamtymi maściami, bo to nie grzyb-tylko łupież rózowy Gilberta, zrobiłam testy i potwierdziła się diagnoza. Leczę to już 2 miesiace i dopiero teraz widze poprawę tzn. plamy bledną. a smaruję je tylko maścia natłuszczajacą.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: łupież gilberta
Wysłane przez: Ania (---.gdynia.mm.pl)
Data: 17 maj 2006 - 11:27:36

a jeszcze dodam ze mój ogranizm zareagował tak na dość silne stresy które ostatnio miały miejsce w moim życiu, a to pozwala osłabić uklad imubio. i narazić sie na osłabienie organizmu-a to sprzyja wirusom.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: łupież gilberta
Wysłane przez: Olcia (---.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl)
Data: 17 maj 2006 - 13:24:34

Bzdedy jakich mało. Choruje na to od kilku lat. Jest lekarstwo które przepisuje dermatolog ( robiona maść). Przestaj swedzieć i szybko znika. Gdy wysypie nie wolno się opalać i jak najmniej moczyc woda. Nikt z was nie byl u dermatologa ???????????????????????????

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: łupież gilberta
Wysłane przez: Ania (---.gdynia.mm.pl)
Data: 18 maj 2006 - 10:00:58

Nie chcę być niegrzeczna, ale moze to twoja diagnoza jest zła, skoro leczysz to tak długo to wskazuje na łuszczycę a nie na łupież różowy Gilberta, moje maści są tłuste i dlatego pomagają, bo plamki bledną z dnia na dzień....tak więc - da się to wyleczyć.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: łupież gilberta
Wysłane przez: Anka (217.153.136.---)
Data: 26 maj 2006 - 12:22:42

dzień dobry moja córeczka ma też tą wstręntną chorobę a ma 2,5 lat. lByłam dwa tygodnie temu u dermatolog i pytala się czy ktoś z trodziny nie ma czasami łuszczycy a ja jej odpowiadam żę nie. po dwóch tygodniach poszłam na kontrol do innego dermatolog a pani mi mówi że to łupież gilberta i że kupć dziecku wapno, witaminę C i kompać w krochmalu mam też maść robioną do odebrania w aptece, ale doktor mówiła żeby smarować jak najrzadziej zobaczymy moja córeczka ma to już 3 tygodnie wygląda nie zaciekawie i ma tego coraz więcej. Czy kogoś dziecko takie małe już miało i po jakim czasie przeszło to paskudztwo.


Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: łupież gilberta
Wysłane przez: Ania (---.gdynia.mm.pl)
Data: 29 maj 2006 - 12:50:31

Anka,
ni zamartwiaj się chorobą córki, ja wyleczyłam sie z tego (choć nie do konca- bo zostały mi plamki na brzuchu i szyji, ale dekold-moge śmiało pokazywać!), ale nie do tego zmierzam. Zauważyłam u mojego synka (20 mscy) też plami na bródce i częsci szyji. Smaruję mu maścia, również zrobioną w aptece na receptę, ale wiem, ze ta choraoba twa nawet do kilku miesięcy, więc uzbroj się w cierpliwość, co łupież ten "wyrzuca" plamki nawet 4 tygodnie, nawet jesli postępuje juz lecznie. Uwierz mi, ja wyglądałam fatalnie, a w między czasie miałm jeszcze Komunię starszej córki i musiałam starannie ukrywać plamy, teraz jak pisałam wyżej-plamki znikają, ale na całkowite wyleczenie-trzeba niestety czasu iiiiiiiiii cierpliwości!

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: łupież gilberta
Wysłane przez: Ania (---.gdynia.mm.pl)
Data: 29 maj 2006 - 12:51:21

Anka,
ni zamartwiaj się chorobą córki, ja wyleczyłam sie z tego (choć nie do konca- bo zostały mi plamki na brzuchu i szyji, ale dekold-moge śmiało pokazywać!), ale nie do tego zmierzam. Zauważyłam u mojego synka (20 mscy) też plami na bródce i częsci szyji. Smaruję mu maścia, również zrobioną w aptece na receptę, ale wiem, ze ta choraoba twa nawet do kilku miesięcy, więc uzbroj się w cierpliwość, co łupież ten "wyrzuca" plamki nawet 4 tygodnie, nawet jesli postępuje juz lecznie. Uwierz mi, ja wyglądałam fatalnie, a w między czasie miałm jeszcze Komunię starszej córki i musiałam starannie ukrywać plamy, teraz jak pisałam wyżej-plamki znikają, ale na całkowite wyleczenie-trzeba niestety czasu iiiiiiiiii cierpliwości!


Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: łupież gilberta
Wysłane przez: Olka (---.internetdsl.tpnet.pl)
Data: 02 cze 2006 - 13:52:02

Ja też to mam. przez dluży czas byla tylko jedna plama, 2 tygodnie temu zaczel;o sie roznosic. dostalam zyrtec, licolic lipocream. ale używam teraz tylko pudrodermu, smaruje sie cala i to pomaga, bo placki bledna w środku. niestey nadal pojawiaja sie nowe. juz mam serdecznie dosc. faszeruje sie witaminkami na wzmocnienie. a dzis zafundowalam sobie groprinosin, bo to tez jets na odpornosc. do kapania fajny jest balneum, ale drogie ok 30 zeta, taki olejek. pozdrawiam

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: łupież gilberta
Wysłane przez: Martyna (---.centertel.pl)
Data: 08 cze 2006 - 11:35:16

JA TEZ MAM GILBERCIKA,ALE JUZ ZNIKA PO PROSTU GOJI SIE.ABY PRZYSPIESZYC GOJENIE ROB CIE SOBIE KROCHMAL.KROCHMAL SIE ROBI TAK:ZAGOTOWAC CALA WODE I WYLACZYC,DO ZAGOTOWANEJ WODY DAC MAKE ZIEMNIACZANA ROZROBIONA Z ZIMNA WODA(POL SZKLANKI ZIMNEJ WODY I 3 LYZKI MAKI ZIEMNIACZANEJ)WLAC I WYMIESZAC W GARZE,POCZEKAC AZ WYSTYGNIE I SIE POZMAROWAC,MOWIE POMAGA SCIAGA TO CHOLERSTWO.POWODZENIA NIE PODDAWAJCIE SIE BEDZIE DOBRZE.MNIE JUZ ZNIKA.smiling smiley

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: łupież gilberta
Wysłane przez: Ania (---.gdynia.mm.pl)
Data: 09 cze 2006 - 16:15:33

dziewczyny, ja mam to od połowy kwietnia z tymże na klatce piersiowej zniknęły plamy bezpowrotnie a pojawiły się na brzuszku, ale drobne i już powoli znikają. Fakt, ze jest to czasochłonne, to i bardzo krępujące ale da się wytrzymać.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: łupież gilberta
Wysłane przez: Ania (---.cable-modem.tkk.net.pl)
Data: 14 cze 2006 - 22:37:04

Własnie szukam sobie informacji na temat tego okropnego łupieżu Gilberta, poniewaz wczoraj lekarz postawił mi taką diagnozę. Nie wiem jak wasi lekarze do tego podchodzą ale mój dał mi jeszcze skierowanie na WR ponieważ był pewien na 99% że to łupież ale ten 1% trzeba sprawdzić, ponieważ podobnie wyglada wysypka przy jakimś tam stadium kiły! Nerwów sie najadłam ale wynik wporządku - więc jednak łupież. Mam podobno już rozdrazniona chorobę - brzuch i plecy plamka przy plamce, wyłazi mi na rękach, szyi i udach noi zaczyna swędzieć. Mój dermatolog powiedział tak: ta choroba nie lubi, nie znosi wręcz leków ale jeśli wysypie mnie natwarzy (co jest mało prawdopodobne) przepisze mi jakies antywirusowe. Myć sie tylko mydłem bambino, szampon też dziecinny, poza tym żadnego natłuszczania, smarowania, wycierania ręcznikiem bo to roznosi plamy po skórze. Starać się nie wysilać ażeby się nie spocić bo potu też nie lubi. A ja niestety nie wiedzac jeszcze co sie kroi (przed wizyta u dermatologa) kupiłam sobie nowy żel pod prysznic noi jak sie nim wymyłam to na drugi dzień mnie tak obsypało że tragedia. Tylko mydełko Bambino! Ale można sie opalać ale na słońcu, nie w solarium - jakby co. Życze wszystkim szybkiego pozbycia się natręta i sobie też oczywiście. Pa

Opcje: OdpowiedzCytuj
Strony: 12345678-->
Bieżąca strona: 1 z 8


Akcja: ForaWątkiSzukaj
Nazwa użytkownika: 
E-mail: 
Temat: 


Kontakt: EPOX, Krucza 51/81, 00-022 Warszawa info@epox.pl