Ogólne :  www.luszczyca.pl
 
Idź do wątku: <---->
Akcja: ForaWątkiNowy wątekSzukajPodgląd do wydruku
Strony: <--12345678-->
Bieżąca strona: 6 z 8
Re: łupież gilberta
Wysłane przez: gilbertka (---.tvk-net.pl)
Data: 18 lis 2008 - 22:37:36

hej Giberciki!
jeszcze kilka dni temu swedzialo mnie cale cialo powyzej kolan a zaczelo sie.... pod koniec wrzesnia: 2 plamki w okolicach kolan.... nagle cala masa na brzuchu i piersiach... kilka razy posmarowalam mascia ELOSONE i wszystko wyschlo i zniknelo rownie szybko jak sie pojawilo- niestety uczucie swedzenia nie opuszczalo mnie przez ok 1,5 miesiaca...
Trzymajcie sie i cierpliwosci
p.s. od czerwca ciagle n cos choruje a zyje w bardzo duzym stresie wiec chyba odpornosc mi siadla sad smiley

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: łupież gilberta
Wysłane przez: knot (---.com.pl)
Data: 12 gru 2008 - 22:57:35

Pierwszy tydzień jakoś przeżyłem, a tak na marginesie trzy razy w ciągu miesiąca byłem u lekarza (dla mnie to roczna norma). Najpierw gardło, potem katar i gorączka (nowy pakiet leków i zwolnienie od środy) i w poniedziałek nowa diagnoza - różowy Gilbert! Trochę się przestraszyłem, bo wyglądało mi na jakąś grzybicę, czy coś, a teraz się z tego śmieję i ćwiczę silną wolę, żeby się nie drapać. Także rok 2009 przywitam na różowo smiling smiley Pozdrawiam wszystkich!
PS. Co do leczenia, to każdy rozkłada ręce - jedynie maść łagodząca świąd, ale - co warte podkreślenia - należy zadbać o poprawienie odporności organizmu: w moim przypadku Padma Basic, olej lniany do sałatek i surówek, dużo kefirów. Odporności życzę Wszystkim!

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: łupież gilberta
Wysłane przez: maya (---.gprs.plus.pl)
Data: 25 gru 2008 - 21:54:13

Hej, Ja też się męczę i to już od 1,5 miesiąca. Mój lekarz na początku stwierdził że to Gibert, ale że przyszłam do niego jak blaszka macierzysta już powoli zanikała to nie miał pewności. Teraz wymyślił że to może być Gibert albo łuszczyca i przepisał sterydy. Potraktował mnie kompleksowo bo zapisał sterydy do smarowania, łykania i jeszcze w aerozolu. A co jak wspierać przemysł farmaceutyczny to na całego smiling smiley Ja zostanę przy pudrodermie i witaminach. Pozdrawiam wszystkich i życzę cierpliwości i zdrówka.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: łupież gilberta
Wysłane przez: Jovars (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data: 28 gru 2008 - 20:44:51

Witam wszystkich!!!
Przeczytałem wszystkie powyższe posty i w porównaniu ze swoją chorobą mam mieszane odczucia. Ja nie mam żadnych plamek i strupków. Zastanawiam się czy nie rozmawiacie o wietrznej ospie ? Przechodziłęm taką w swoim życiu ale z doświadczenia już wiem, że drugi raz na to nie można zachorować choćbym usilnie chciał. Mam, owszem, bardzo bolesne swędzenia przedramion i łokci jednak strupy powstają dopiero po mojej interwencji czyli - drapaniu. Miliony igieł naprzemiennie kłują mnie. Jest to tak bolesne, że samo drapanie przynosi mi ulgę. W konsekwencji podrapana skóra musi się zagoić. Dermatolog stwierdził, że nie mam żadnego uczulenia. Boli mnie to kilka razy w roku. Zazwyczaj kiedy dojdę w kolejce do lekarza to swędzenie mija. Nie lubię odpowiadać lekarzowi, że teraz mnie nie boli a on zadaje głupie pytanie a bolało? Po tym mam już kilka zagojonych blizn od drapania. Próbowałem obmywania zimną wodą, spirytusem, olejem, kremami jednak tylko druga dłoń zawsze jest mi pomocna. Kiedy mnie nie swędzi to nie ma żadnego problemu jednak nigdy nie wiem kiedy to może powrócić. Może ktoś ma podobne doświadczenia i zechciałby podzielić się swoimi uwagami to byłbym bardzo wdzięczny. Pozdrawiam wszystkich ludzi dobrej woli. Jovars.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: łupież gilberta
Wysłane przez: aimurka (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data: 02 sty 2009 - 11:21:08

Przedrapane święta. Witam wszystkich.Jak widzę na tym forum pan G.sobie nie żałuje. Chorują mali i duzi młodzi i starsi (tak jak ja ).Objawy i przebieg tak samo więc nie będę biadoliła. Jest fajnie bo będę miała pana G. zaliczonego i jak mówi lekarz więcei mi juz nie grozi.Pozdrawiam z Nowym Rokiem i życzę zdrowia he he he.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: łupież gilberta
Wysłane przez: halinka (---.adsl.inetia.pl)
Data: 14 sty 2009 - 23:39:38

Lupież Giberta dopadł mnie gdy miałam 28lat i małe dziecko.Teraz mam 50 lat ,ale gdy czytam wasze opinie na temat tej choroby,wspomnienia wracają.Ciężko ja przechodziłam,cała bylam w plamach ,które swędziały wieczorem najbardziej.Miało się skończyć w szpitalu ale ze wzgledu na dziecko byłam w domu. Nie jest to zarażliwe więc nikt z domownikow nie ucierpiał.Nie pamiętam co stosowałam,jedynie pamiętam że miałam zastrzyki.Chciałam wszystkim powiedziec że minęło tyle lat a ja nie mam żadnych nawrotów tej choroby,ci którzy je mają muszą mieć jakąś gorszą odmianę tej choroby. Ale chyba stres ma wpływ na jej przebieg,trzymajcie się więc mocno i nie poddawajcie a choroba minie i nawet nie zauważycie kiedy

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: łupież gilberta
Wysłane przez: ANIKA (---.kpsi.pl)
Data: 19 sty 2009 - 21:14:13

Witam. Pisałam już na forum że córkę wysypało i u nas w rodzinie kto miał kontakt z nią to wszystkich wysypało różowymi plamami.U jednych szybko ginęły a córka dostała drugi wysyp i to mocniejszy swędzący i krwawiący . Byłam u dermatologa i powiedziała że dostały się bakterie grzybicze i dlatego zarażała wszystkich.Przepisała tabletki , krem i maśc robioną i po tygodniu zaczęło schodzic tylko zostają białe plamy.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: łupież gilberta
Wysłane przez: mirak (---.54.174.234.tvksmp.pl)
Data: 09 lut 2009 - 14:22:43

Witam!
Ja tez właśnie dołączyłem do "szczęśliwców",ktos mi może odpowiedzieć skąd to się bierze??Ja dostałem krople 3 razy dziennie i tabletki raz na dzienie sad smiley pozdrawiam

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: łupież gilberta
Wysłane przez: anna1981g (---.tvk-net.pl)
Data: 12 lut 2009 - 15:20:45

Witajcie,
przecytalam juz chyba wszytskie watki na wszystkich dostepnych forach.
Wspolczje wszystkim co maja Gilberta, ja mam obecnie 2 raz to chorobsko!
Koszmar jakich malo!!!!
swedzi, swedzi i swedzi. wstyd isc do pracy, na szczescie mam wyrozumialego partnera, ktoremu nie przeszkadza moje plamiste cialo....
Moim zdaniem stres to najwiekszy przyjaciel Gilberta... wystarczy, ze 1-2 dni martwie sie jakas sprawa i plamki wysypuja w przyspieszonym tempie- a wez sie nie denerwuj jakna sam widok tych plam nerwy mi szaleja?

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: łupież gilberta
Wysłane przez: Karolineczka (---.tktelekom.pl)
Data: 12 mar 2009 - 23:11:29

ja mam od tygodnia to coś swędzi mnie jak nie wiem .
nie chodze do szkoły bo na dodatek mam grype nie chce miec już niczego takiego . moja pani doktor powiedziała że nie da tego sie leczyć ale czytając wasze wypowiedzi jednak można to załagodzić . mam to na szyi i na całym ciele praktycznie czasami chce sie zadrapac nie wiem skąd takie coś sie bierze ale mam nadzieje że szybko zniknie bo sie załamie >... dziękuje wszystkim za te wypowiedzi naprawdę się przydają azwłaszcza ten krochmal i to nałuszczanie uwielbiam gorąca kapiel a nikt mnie nie poinformował że mam tego nie robić po prostu żal pozdrawiam i trzymajmy sie w chorobie może minie bądźmy dobrej myśli

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: łupież gilberta
Wysłane przez: Karolineczka (---.tktelekom.pl)
Data: 12 mar 2009 - 23:12:04

ja mam od tygodnia to coś swędzi mnie jak nie wiem .
nie chodze do szkoły bo na dodatek mam grype nie chce miec już niczego takiego . moja pani doktor powiedziała że nie da tego sie leczyć ale czytając wasze wypowiedzi jednak można to załagodzić . mam to na szyi i na całym ciele praktycznie czasami chce sie zadrapac nie wiem skąd takie coś sie bierze ale mam nadzieje że szybko zniknie bo sie załamie >... dziękuje wszystkim za te wypowiedzi naprawdę się przydają azwłaszcza ten krochmal i to nałuszczanie uwielbiam gorąca kapiel a nikt mnie nie poinformował że mam tego nie robić po prostu żal pozdrawiam i trzymajmy sie w chorobie może minie bądźmy dobrej myśli

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: łupież gilberta
Wysłane przez: paulla (---.nat.umts.dynamic.eranet.pl)
Data: 31 mar 2009 - 23:01:55

Witam Wszystkich!!!!

A ja jutro ide własnie do lekarzasad smileyI sie dowiem z kad sie to wzieło!!!mam na calym ciele te jeba...chrostysad smileysad smileymam tego juz dosyc!!pomozcie jesli wiecie jak mozna to zlikwidowac!!!!!


Pozdrawiam Wszyskich

Opcje: OdpowiedzCytuj
czerwone plamki na nogach i rekach
Wysłane przez: załamana (---.tktelekom.pl)
Data: 03 kwi 2009 - 16:29:16

mam plamki na nogach i rekach czerwone o wyglądzie jakby monety czy obrączki ;-( słyszałam że MICETAL to jest dobra maść w żelu ;-) ale czy na moje plamki??
Prosze o szybką odpwiedź ;-((((

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: łupież gilberta
Wysłane przez: agu (---.ssp.dialog.net.pl)
Data: 08 kwi 2009 - 21:56:02

Ehh..
Ja byłam lekarza powiedział że to łupież gilberta! (chciała bym że by to był p.G.)
Ale obawiam się że to grzybica;/;/ Nie wiem co mam robić...;(

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: łupież gilberta
Wysłane przez: ADVANTAN (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data: 05 maj 2009 - 22:36:09

Witam wszystkich;] ja na szczescie mam to juz za soba, ale uzeralam sie z tym od 14 marcasad smiley To bylo straszne, o malo nie wpadlam w depresje przez te plamy a na dodatek kazdy lekarz do ktorego poszlam stawial inna diagnoze!
Pierwsza pani dermatolog stwierdzial,ze to grzybica i przepisalam leki i masci, ktore oczywiscie nie skutkowaly. Poszlam wiec do nastepnej, tamta stwierdzial lupiez rozowy ale nie chciala mi nic przepisac i twierdzial,ze samo minie. Tak wiec czekalam, az przed wielkanoca plamki zaczely znikac - wszystko ladnie zniknelo i bylam wniebowzieta - ale tylko na kilka dni;] Bo pozniej przyszedl nastepny wysyp, jeszcze bradzoej obfity i bylam juz bliska zalamania nerwowego.
Zdecydowalam zasiegnac porady jeszcze jednej pani dermatolog. Ta stwierdzial znowu, ze to Gibert i zapisala mi masc ADVANTAN - rewelacja!! Sluchajcie kochani, zeszlo mi cale juz po 3 dniach!! A po pierwszym juz zobaczylam poprawe! Wiem, ze to jest masc sterydowa i ze niby szkodzi na cos tam, ale mialam juz serdecznie dosc Giberta i smarowalam 2 razy dziennie wszystkie wykwity no i WRESZCIE;] Polecam ta masc kazdemu, bo naprawde dziala - mimo, ze to masc sterydowa jesli chcecie blyskawicznego efektu to tylko to.

Pozdrawiam wszystkich serdecznie;]

Opcje: OdpowiedzCytuj
łupiez
Wysłane przez: ania (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data: 07 maj 2009 - 20:40:19

to nie dziala oszustka

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: łupież gilberta
Wysłane przez: StelmeR (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data: 09 maj 2009 - 17:07:33

Czesc tez to mam tak od około 18 kwietnia. na poczatku tylko na brzuchu teraz na plecach koło ptaszka na szyji i kur..wa tez nad oczami i policzkach. byłem u lekarza 1 kontaktu stwierdził włąsnie gilberta. w przyszłym tygodniu ide do dermatologa zobaczymy co powie. ech


pozdrawiam

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: łupież gilberta
Wysłane przez: Asia (88.220.143.---)
Data: 21 maj 2009 - 17:11:52

wiatmsmiling smiley własnie wrociłam od dermatologa,, i dała mi dwie mascie i niewiem czy mi cos pomoga piszccie na e maila jesli ktos zna dobre lekarstwo zeby to znikło!!!

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: łupież gilberta
Wysłane przez: StelmeR (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data: 25 maj 2009 - 20:51:38

to nie zniknie od maści itp. ta choroba leczona czy tez nie znika po jakis 6 tyg. mi juz prawie znikneło. polecam dla złagodzenia i lekkiego zatuszowania tego balsam do ciała 4 Pory Roku Róża do skóry suchej nawilżający tongue sticking out smiley PoZdro


Ps. troche szczypie jak sie posmaruje ale to chwile i serio lepiej wyglada. a i lekkie opalanie tez pomaga

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: łupież gilberta
Wysłane przez: basia (---.40.28.78.cable.petrus.pl)
Data: 02 cze 2009 - 12:09:47

hej.mam to 2 tyg.niczym nie smarowałam ani nie łykałam tabletek.poniewaz nie ma na to leku,teraz lekarz zaproponował mi maśc ELOSONE.smaruje 3 dzien i jest lepiej ,ba dużo lepiej .pozdrawiam gilbercików!!!!!!!!!!!BĘDZIE DOBRZE!!!!!!!CIERPLIWOSCI

Opcje: OdpowiedzCytuj
Strony: <--12345678-->
Bieżąca strona: 6 z 8


Akcja: ForaWątkiSzukaj
Nazwa użytkownika: 
Temat: 


Kontakt: EPOX, Krucza 51/81, 00-022 Warszawa info@epox.pl