Ogólne :  www.luszczyca.pl
 
Idź do wątku: <---->
Akcja: ForaWątkiNowy wątekSzukajPodgląd do wydruku
Strony: <--|<-...89101112131415161718-->
Bieżąca strona: 14 z 18
Re: Kwas foliowy i olej z wiesiołka
Wysłane przez: zizia (78.133.210.---)
Data: 15 kwi 2009 - 15:46:50

Witajcie. Widzę ze nie tylko ja mam ten problem.Ponieważ wypróbowano na mnie już wszystko co jest u nas dostępne postanowiłam poszukac czegoś co miałam bardzo temu i działało.NIESTETY JEST TO U NAS NIE DOSTĘPNY ŚRODEK. Kiedyś moja mama go kupiła a potem była lipa żeby to dostać. Ale jeszcze na szczęście mamy internet. po długiej grzebaninie w internecie udało się.T o jest link do tej strony gdzie można to kupić http://cgi.ebay.pl/ws/eBayISAPI.dll?ViewItem&item=360096203774&ssPageName=ADME:B:EOIBSAtongue sticking out smileyL:11. Właśnie czekam na paczkę. jest to dostępne tylko w Angli.środek sprawdzony. A i jeszcze co możecie zastosować to kąpiele z mąka ziemniaczana plus dodatek mleka. Zaczęłam je stosować i to działa. nie goi się tak jak dotychczas od środka tylko placki całe bledną i coraz miej sie łuszczą.po kilku kąpielach na brzuchu zeszło mi całkiem. i jak na razie nie odnowiło. a inne placki już się nie łuszczą.A jeśli kogoś rany bolą niech poprosi o maść podaje skład;HYDROKORT.1,0 ACBORICUM2,0 VASEL.ALBI ad200,0. HYDROKORTYZON DZIAŁA PRZECIW BÓLOWO. Przepisała mi to lekarka jak dostałam uczulenie na tabletkę i wyglądałam jak poparzona. POZDRAWIAM.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Kwas foliowy i olej z wiesiołka
Wysłane przez: zizia (78.133.210.---)
Data: 15 kwi 2009 - 15:48:41

Witajcie. Widzę ze nie tylko ja mam ten problem.Ponieważ wypróbowano na mnie już wszystko co jest u nas dostępne postanowiłam poszukac czegoś co miałam bardzo temu i działało.NIESTETY JEST TO U NAS NIE DOSTĘPNY ŚRODEK. Kiedyś moja mama go kupiła a potem była lipa żeby to dostać. Ale jeszcze na szczęście mamy internet. po długiej grzebaninie w internecie udało się.T o jest link do tej strony gdzie można to kupić http://cgi.ebay.pl/ws/eBayISAPI.dll?ViewItem&item=360096203774&ssPageName=ADME:B:EOIBSAtongue sticking out smileyL:11. Właśnie czekam na paczkę. jest to dostępne tylko w Angli.środek sprawdzony. A i jeszcze co możecie zastosować to kąpiele z mąka ziemniaczana plus dodatek mleka. Zaczęłam je stosować i to działa. nie goi się tak jak dotychczas od środka tylko placki całe bledną i coraz miej sie łuszczą.po kilku kąpielach na brzuchu zeszło mi całkiem. i jak na razie nie odnowiło. a inne placki już się nie łuszczą.A jeśli kogoś rany bolą niech poprosi o maść podaje skład;HYDROKORT.1,0 ACBORICUM2,0 VASEL.ALBI ad200,0. HYDROKORTYZON DZIAŁA PRZECIW BÓLOWO. Przepisała mi to lekarka jak dostałam uczulenie na tabletkę i wyglądałam jak poparzona. POZDRAWIAM.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Kwas foliowy i olej z wiesiołka
Wysłane przez: marecki (---.net.pl)
Data: 17 kwi 2009 - 12:07:50

Witam
Jestem tu po raz pierwszy, przeczytałem większość waszych wpisów. Już zakupilem wiesiołka capivit i cerutin. U mnie wszystko dopiero się zaczyna, ale mam nadzieje że zwalczę to szybko i skutecznie. Smaruję smiany skórne jeszcze maścią Lorinden A, bo to przepisał mi dermatolog, a na skórę głowy szampon na receptę Stieprox, drogi cholera ale co zrobić ok 40 zl. Napewno napiszę jak to się u mnie przedstawia po 2-3 tygodniach.
Pozdrawiam

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Kwas foliowy i olej z wiesiołka
Wysłane przez: GosiaRC (---.kki.krakow.pl)
Data: 22 maj 2009 - 08:35:55

Witam wszystkich!
Mam taki sam problem jak wszyscy a nawet gorszy. Po urodzeniu dziecka i zaprzestaniu karmienia dostałam taki wysiew że przez 5 lat takiego nie miałam.. co gorsza wybieram sie na wczasy i zastanawiam się czy jechać?? bo sie nawet nie rozbiorę do krótkich spodenek. Skorzystałam z wizyty w On Clinic nie wiem jak innym pomagają Ci ludzie bo dla mnie to wielka ściema, zero podejścia do pacjenta , ale to moje odczucie i w portfelu ok. 400 zł mniej i nic nie pomogło!!!!
przeczytałam wasze sugestie i lecę szybciutko do apteki po capivit.
Może to straszne co powiem, ale cieszę się że nie jestem sama z tą chorobą

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Kwas foliowy i olej z wiesiołka
Wysłane przez: GosiaRC (---.kki.krakow.pl)
Data: 22 maj 2009 - 08:43:00

Zapomniałam jeszcze powiedzieć, że możecie sobie kupić błoto z Morza Martwego, nie wyleczy ale mówią że troszkę pomaga, powodzenia

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Kwas foliowy i olej z wiesiołka
Wysłane przez: Sylwia (---.063.c76.petrotel.pl)
Data: 06 lip 2009 - 19:09:53

JAK WYGLĄDA LECZENIE?ODŚWIEŻAM TEMAT.POZDRAWIAM.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Kwas foliowy i olej z wiesiołka
Wysłane przez: Jagoda (188.33.92.---)
Data: 13 sie 2009 - 14:59:43

ja od tygodnia biore kwas foliowy ( w ulotce napisano ,że przyjmuje sie go w łuszczycy) rutinoscorbin i kwas omega 3 ,nie chce zapeszac ale luska juz tak nie narasta makabrycznie, widze poprawe smiling smiley)) cos w tym musi byc.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Kwas foliowy i olej z wiesiołka
Wysłane przez: Grazyna (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data: 17 sie 2009 - 11:45:51

Ja leczę w ten sposób corkę, nie wiem co pomogło , ale w połączeniu z mascią zorac ustąpiło.A wczesniej nie schodziło ponad rok.Mam nadzieje , ze pomoże na dłużej, ale każda kropka na jej skorze doprowadza mnie do szaleństwa bo a nóż to powrót.Córka zaczęła kurację w czerwcu a poprawe zauważyłam w pierwszym tygodniu lipca.Zostały plamy w miejscach gdzie był wysyp, natomiast mam nadzieje ,że zejda z czasem.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Kwas foliowy i olej z wiesiołka
Wysłane przez: Radek (---.adsl.inetia.pl)
Data: 21 lis 2009 - 13:10:29

Witam. Mam 18 lat a łuszczycę mam od 7 lat. Ostatnio trochę zaniedbałem leczenie ale teraz staram się to naprawić. Od tygodnia smaruję się MG217 - lek z USA, który przywiozła mi siostra, ogólnie ładnie schodzi ale chcę mieć łuszczycę już za sobą... Zaraz pojadę do apteki i kupię sobie Capivut a plus e forte, cerutin i jakiś wiesiołek. Zacząłem sobie robić zdjęcia tydzień temu i robię prawie co dzień aby porównywać zmiany. Zacznę dziś brać te leki i za jakiś czas napiszę czy pomogło. Chociaż tak naprawdę to nie będę dokładnie wiedział co lepiej pomogło, gdyż smaruję się też tą maścią... A tak w ogóle to mam jeszcze zamiar zacząć chodzić z raz na tydzień na solarium... Zobaczę co to będzie bo już mnie ta łuszczyca wykańcza psychicznie... Pozdrawiam

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Kwas foliowy i olej z wiesiołka
Wysłane przez: Alicja (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data: 21 lis 2009 - 14:14:41

Wow! Jestem pod wrazeniem, ilu osobom pomogl juz ten olej z wiesiolka!smiling smiley Chyba sama sie na to skuszesmiling smiley Mam luszczyce od okolo 7 lat na glowie no i ciezko z tym cholerstwem zyc. Ale juz w tym tygodniu zaopatrze sie w olej z wiesiolka (4 kapsulki dziennie??) i capiviy a + e forte. Tran łykam profilaktycznie, dla odpornosci juz od tygodnia po dwie kapsulki, ale nie wiedzialam ze pomaga tez w luszczycysmiling smiley
Pytanie: czy tran, capivit a + e i olej z wiesiolka mozna stosowac jednoczesnie? Nie za duzo tego wszystkiego na nasza, i tak biedna juz watrobe?

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Kwas foliowy i olej z wiesiołka
Wysłane przez: Radek (---.adsl.inetia.pl)
Data: 23 lis 2009 - 15:42:49

Co Cię nie zabije to Cię wzmocni ;]

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Kwas foliowy i olej z wiesiołka
Wysłane przez: marlena (---.range217-44.btcentralplus.com)
Data: 28 gru 2009 - 21:50:55

Sylwio, prosze powiedz mi w jakich dawkach trzeba zazywac olej z wiesiolka, bo ja mam kapsulki 500mg jedna i nie wiem ile dziennie. W jakich dawkach witaminy A i E i C? Dziekuje

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Kwas foliowy i olej z wiesiołka
Wysłane przez: peku84 (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data: 29 gru 2009 - 01:35:03

aprpopo tematu,nie stosowałem kuracji sylwii ale brzmi zachęcająco.Natomiast brałem Bio-Marine570(czyli omega-3) i muszepowiedzieć że była poprawa mam duże placki a po tym suplemencie łuska nie narastała środki były blade,nieststy Bio-Marine jest dość drogawy 180kaps to wydatek ok 130 zł a to starczana 1,5 miesiaca,do tego brałem jeszcze rutinoscorbin 2x 2 tabletki,a nawilżałem się mleczkiem Eubos Urea 10%(nie wiem ile kosztuje bo dostałem w akcji promocyjnej)

druga sprawa to ktoś mi polecił na zmiany skórne olej rokitnikowy,stosuję go na zewnątrz ale nieregularnie i tylko raz dziennie bo jest trochę uciążliwy ze względu na barwę.Buteleczka 50ml kosztowała mnie 38,40zł.Generalnie jest to środek do stosowania wewnętrznego,raz dziennie od 5 kropel do jednej łyżeczki(5ml) raz dziennie podczasposiłku.Pozyskiwany z owoców rokitnika (ananasa syberyjskiego) zawiera nienasycone kwasy tłuszczowe z rodziny omega-6 oraz witaminę E. Pomysł z Rokitnikiem podała mi osoba która nic wspólnego z Łuszczycą,natomiast pomógł jej na zmiany skórne.Zastanawiam się czy by nie zacząć go stosować wewnętrznie tak jak zalecają w ulotce.smarowałem się nim może z 4 razy i to niecodziennie,ale myślę że na drugi dzień była minimalna poprawasmiling smiley


Tak poczytąłem cały ten wątek i wypisąłem sobie składniki które wymieniliście,myślę ż edobrym dodatkiem jest też selen,to on jest składnikiem tych cudownych zródeł w Turcji gdzie leczą rybami garra ruffa ,w skałd terapi wchodzi słońce,woda z selenem no i gwiazdy programu-rybysmiling smiley

Może by tak zacząć łykać capivit,wiesiołek,rutinoscorbin,selen,tran+ ode mnie bio-marine570 i olej z rokitnika,ale wtedy koszt miesięcznej kuracji byłby z 200zł:-/

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Kwas foliowy i olej z wiesiołka
Wysłane przez: OLA (---.range217-44.btcentralplus.com)
Data: 29 gru 2009 - 19:32:46

Olejek z wiesiolka jest niezbedny w walce z luszczyca. Kapiel w solach morskich podobno tez pomaga. Ostatnio sie rowniez doweidzialam ze korzen z ostropestu ma bardzo dobre dzialanie na luszczyce. O oleju z wiesiolka dowiedzialam sie od mojego dermatologa jak zostalam zdiagnozowana 6 lat temu. Zazywalam duzo tego oleju i mi pomoglo. Przez 5 lat nic nie milam a teraz ostation strasznie mnie wysypalo! Bardzo duzo czytalam na internecie o luszczycy i pare nowych rzeczy sie dowiedzialam. Zaczelam od tygodnia zazywac olej z wiesiolka, tran, zestaw wszystkich witamin ( w tym wit, A,E, C) kwas foliowy, cynk, i korzen z ostropestu w kapsulkach. Stosuje rowniez balsam z aloesu i szampon Neutrogena T-gel na luszczyce. Dobiero zaczelam ostatnio tego wszystkiego uzywac, wiec bede informowac na biezaco czy pomag czy nie.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Kwas foliowy i olej z wiesiołka
Wysłane przez: peku84 (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data: 29 gru 2009 - 23:14:05

ja zaczałem od dzisajmój zestaw to: wiesiołek 4x1; rutinacea 4x1;capivit A+E forte ale tu nie wiem jak go brac bo w ulotce piszą ze jedna kapsułka dziennie i żeby nie przekraczać dawki i dodałem do tego olej z rokitnika jeden raz dziennie-ja biorę 20 kropel ale w ulotce jest że od 5 kropel do jednej łyżeczki tj do 5 ml

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Kwas foliowy i olej z wiesiołka
Wysłane przez: Ktoś (---.23-79-r.retail.telecomitalia.it)
Data: 17 sty 2010 - 16:27:05

Moja rada jest taka:
1) zrezygnujcie z mięsa
2) zrezygnujcie ze słodyczy
3) zrezygnujcie z kawy
4) wyleczcie zęby
5) jedzcie warzywa , owoce.
6) pijcie zieloną cherbate zamiast normalnej.
7) zarzywajcie wiesiołek , capivit a+e lub tran
8) smarujcie skóre kremami!
9) opalajcie się

Ja tak zrobiłem i widze że jest lepiej. Zawsze w okresie wysiewu mam taki stan przygnębienia takie doły , jestem rozkojarzony. I teraz już wiem że jest to wynikiem zatrucia organizmu przez złe odżywianie. Wątroba , nerki i jelita sobie nie radziły więc przeżuciły to na skóre. Niby ta choroba to nasze utrapienie ale z drugiej strony to taki sygnalizator działania organizmu.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Kwas foliowy i olej z wiesiołka
Wysłane przez: Darling (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data: 17 sty 2010 - 18:01:06

Witam.
1. Nie jem mięsa, nie piję i nigdy nie piłam kawy, mam zdrowe zęby, łykam wiesiołek.
2. Nie potrafię zrezygnować ze słodyczy, jem mało warzyw i owoców, piję zwykłą herbatę, opalam się rzadko.
Ale uważam że rada Ktosia jest uniwersalna - gdyby trzymać się jego zaleceń, napewno byłoby widać znaczną poprawę. Chba się zastosujęsmiling smiley

I dodam jeszcze: ograniczmy nabiał + jajka;/
Pozdrawiam Was!:|)

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Kwas foliowy i olej z wiesiołka
Wysłane przez: Sylwia (---.c155.petrotel.pl)
Data: 27 sty 2010 - 22:03:18

Kochani,dawno tu nie zaglądałam.Zniechęciły mnie wpisy,podejrzewające o to,że reprezentuję jakieś firmy farmaceutyczne.
Ale widzę nowy wątek o tym samym.Więc postanowiłam przesunąć ten wątek do góry.
Ja od kilku lat mam spokój od łuszczycy,a leczenie kontynuuję profilaktycznie.
Dziękuję za pochlebne słowa skierowane do mojej skromnej osoby.
Pozdrawiam wszystkich wytrwałych.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Kwas foliowy i olej z wiesiołka
Wysłane przez: Karolinka (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data: 30 sty 2010 - 15:11:09

Witam. Mam 17 lat i z tą chorobą zmagam się już od 10. Chciałabym rozpocząć kurację Sylwii, ale boję się, że zażywanie tylu tabletek w takich ilościach i przez dłuższy czas może wyniszczyć wątrobę. Pewien zielarz powiedział mi, że przyczyną łuszczycy może być jakaś dysfunkcja wątroby i polecił mi jakieś herbatki ale na niewiele to się zdało.. Tak się zastanawiam czy moje obawy są uzasadnione..
Pozdrawiam smiling smiley

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Kwas foliowy i olej z wiesiołka
Wysłane przez: Sylwia (---.063.c75.petrotel.pl)
Data: 31 sty 2010 - 16:48:46

Nie wiem co wolisz.Czy mieć łuszczycę, czy się jej pozbyć?!
Męczysz się,jak piszesz 10 lat.Jeżeli spróbujesz przez 3-4 m-ce tej kuracji,chyba
nic Ci nie będzie.Ja żyję z tą kuracją kilka lat.I mam się dobrze.
W zasadzie przecież są to witaminy.
Decyzja należy do Ciebie!
Pozdrawiam.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Strony: <--|<-...89101112131415161718-->
Bieżąca strona: 14 z 18


Akcja: ForaWątkiSzukaj
Nazwa użytkownika: 
E-mail: 
Temat: 


Kontakt: EPOX, Krucza 51/81, 00-022 Warszawa info@epox.pl