Ogólne :  www.luszczyca.pl
 
Idź do wątku: <---->
Akcja: ForaWątkiNowy wątekSzukaj
Idź do strony: <--123
Bieżąca strona: 3 z 3
Re: Kartalin- nowość
Autor: Dana (94.254.238.---)
Data: 12 maj 2010 - 16:25:14

Oj,to Ci zazdroszczę Kasiu 78!!!! Tak to jest w leczeniu łuszczycy-jednemu pomaga cygnolina a drugiemu Kartalin.Ja osobiście wole cygnolinę i inne mazidła.Zdecydowanie mówię NIE dla Kartalinu!!!!Pozdrawiam i życzę długiej remisji po Kartalinie.

Re: Kartalin- nowość
Autor: Anka (---.chello.pl)
Data: 20 maj 2010 - 09:19:53

Dziś mija tydzień jak go stosuję,jak na razie zadnych efektów .....ale cierpliwie będę smarować dalej wkońcu troszkę kasy kosztował.napisze za jakiś czas czy coś się zmieniło.

Re: Kartalin- nowość
Autor: Dana (188.33.99.---)
Data: 22 maj 2010 - 21:45:41

Jestem ciekawa czy pomoże!!!!Jak dla mnie to jest beznadziejne mazidło,podrażniło mi tylko skórę!!! Napisz Anka czy będą jakieś postępy po zakończeniu leczenia.Pozdrawiam!!!

Re: Kartalin- nowość
Autor: amermalgosia (---.ibdim.edu.pl)
Data: 28 lip 2010 - 13:12:02

A mnie ten krem pomógł rewelacyjnie i mogę z czystym sumieniem polecić go każdemu kto chce zaleczyc swoje zmiany. Oczywiście nie wszystko wszystkim pomaga ale chyba spróbować warto.

Re: Kartalin- nowość
Autor: Dana (94.254.179.---)
Data: 28 lip 2010 - 21:44:06

Święte słowa!!! Trzeba próbować,bo przecież to cholerstwo u każdego z nas jest inne. Jednemu pomoże wazelina innym pomaga tylko cygnolina.No,ale na mnie Kartalin nie zadziałał i bardzo żałuję.Chociaż w tej chwili łuszczyca schowała swoje pazurki i mogę chodzić w bluzkach z krótkimi rękawami i krótkich spodenkach.Tak szczerze to sama nie wie co mi pomogło,natłuszczałam skórę balsamami i wcierałam krem oliwkowy z solą bocheńską no i pomogło-ciekawa jestem na jak długo.No,ale jak by co to w łazience stoi exorex i czeka!!!!! Pozdrawiam i życzę wspaniałych wakacji!!!

Re: Kartalin- nowość
Autor: Anonim (---.adsl.inetia.pl)
Data: 17 sie 2010 - 12:47:33

Witam
Podzielę się swoimi spostrzeżeniami:
Remisja łuszczyca u mnie wystąpiła drugi raz (pierwszy raz jakieś 3 lata temu, wówczas byłem u dermatologa zalecił mi leczenie -już nie bardzo pamiętam więc miej więcej powiem co-: maść ze smołom, maść robiona na receptę, cekoderm tylko na łokcie (najbardziej łuszczące się u mnie okolice). Generalnie za pierwszym razem systematyczne smarowania przyniosły wyeliminowanie objawów łuszczycy po ~3-4 mies.

Drugi raz zaczął się jakiś rok temu. Pierwsze okolice zmienione na torsie, w centrum (smarowałem tormientolem, w miarę systematycznie, po jakimś czasie pawie całkowicie znikało i po odstawieniu tormientolu za 1-2 tygodnie znowu się odnawiało i tak w kółko), później po ok. 5 miesiącach dołączyły nieszczęsne łokcie walczyłem z tym 4 miesiące bezskutecznie cekodermem, w tym czasie objawy osłabły, ale nie mogłem wyeliminować ich zupełnie. Do lekarza się nie udałem, bo wyszedłem z założenia, że skoro poprzednio mi to zlecił to będę smarował ponownie, a poza tym nie było zbytnio czasu.

O kartalinie dowiedziałem się od pewnej osoby. Kupiłem i odstawiłem tormientol oraz cekoderm na bok. Co do moich spostrzeżeń odnośnie pierwszej próby użycia:

- smierdział cholernie (po kilku dniach stosowania, do zapachu w miarę przywykłem), brzydko wyglądająca maś, brudzi mocno ubrania

-po pierwszym użyciu (smarowałem tors oraz łokcie i gdzieniegdzie na ogniska na brzuch) zauważyłem, że jestem na któryś ze składników uczulony bo na tułowiu dostałem kilka zaczerwienionych, swędzących ognisk uczuleniowych, zaraz po nasmarowaniu na jakieś max. pół godziny(nie w miejscu smarowania, lecz zazwyczaj gdzieś obok). Po około 5 dniach stosowania uczulenie przestało się pojawiać, widocznie organizm jakoś się przystosował.

- Już po pierwszym (tzn. „na zajótrz”) smarowaniu (nakładałem zgodnie z przepisem sporą warstwę i nie rozcierałem) było widać efekty najpierw na łokciach, w takiej postaci jakby ognisko suchej łuszczącej „skorupy” nabrało miękkiej i wilgotnej postaci o bardziej zaczerwienionym odcieniu. Tak stopniowo co kilka dni można było dostrzeć spore postępy w leczeniu. Po około 1,5 miesiąca znikły całkowicie ogniska łuszczycy, z miejsc, które smarowałem. Od tego czasu nie smaruje póki co i nie mam widocznego efektu nawrotu, szczególnie co mnie zdumiało, to to, że jak do tej pory (1,5 miesiąca po odstawieniu kartalinu) klata jest czysta nic nie powraca (a mówię Wam, że z tym walczyłem 9 miesięcy i jak cholerstwo prawie znikło to po tygodniu odstawieniu tormientolu znowu się szybko odnowiło i tak w kółko), to mnie bardzo pozytywnie zaskoczyło. Polecam ten krem, jest bardzo dobry co prawda może powodować uczulenie tak jak u mnie na początku stosowania (po kilku dniach przestało) ale myślę, że to nie jest tak duża cena, zresztą sam jestem od dziecka alergikiem i kto wie czy to nie miało w moim przypadku wpływu. Skuteczność leku jest wg. mojej oceny bardzo duża, to już druga przygoda z łuszczycą, jak coś mam jeszcze 1/3 maści w zapasie (z początku myślałem że zużyje cały i jeszcze zabraknie bo dość dużo nakładałem na okolice zmienione).
Jednego nie rozumiem, dlaczego leki, które produkują koncerny są słabsze od takiej prawie „domowej maśći”, przecież to jakaś kpina a może raczej biznes na nieszczęściu innych ludzi...

Mam nadzieję że moje wypociny pomogą choć jednej Osobie sprawdzić specyfik i zarazem szybko pozbyć się tej mało komfortowej i nieestetycznej przypadłości.

Re: Kartalin- nowość
Autor: + (---.tktelekom.pl)
Data: 17 sie 2010 - 15:16:28

SZKODA KASY. WYRZUCONE PIENIĄDZE W BŁOTO. A TEN KTÓRY TO G...O ROZPROWADZA CIĄGLE URZĄDZA MARKETING. TĘPAK NICZEGO SIE NIE NAUCZYŁ.
+

Re: Kartalin- nowość
Autor: Sebastian_25 (77.252.190.---)
Data: 17 sie 2010 - 22:37:20

odezwał sie pesymista który pewnie pierwszy raz ten krem widział na oczy..
Ja go kupiłem na próbe i po 2 tyg stosowania tylko na rękach łuszczyca sie wycofała w 70% mimo ze juz walcze z nia jakies 15 lat i nigdy nie udało mi sie jej wyleczyc do konca, wiec postanowiłem dokupic kolejne 2 opakowania najlepiej ze stronki www.bioarp.pl bo tam wychodzi najtaniej nawet na allegro jest drożej.. licze ze uda mi sie wyleczyc do konca przy pomocy tego leku..smiling smiley

Re: Kartalin- nowość
Autor: + (---.tktelekom.pl)
Data: 18 sie 2010 - 13:43:13

Powodzenia Sebastianie. Mi to nie pomogło, zaś wielu tu piszących potwierdziło nieprzydatność tego medykamentu w naszej chorobie. Chciałabym, żeby był cudownym lekiem, ale nie jest. Jestem przeciwna marketingowi leków na forach stosowanych przez sprzedających, czy to dziwne? Chyba nie? Poczytaj netykietę i tyle.
Pozdrawiam Agniecha

Re: Kartalin- nowość
Autor: Sebastian_25 (77.252.190.---)
Data: 18 sie 2010 - 20:51:24

Coż też mnie denerwuje taki marketing ale jak wiadomo każdy ma inny organizm i u każdego łuszczyca zależy od innych czynników.. wiec nie można oczekiwać że znajdziemy jeden lek który pomoże wszystkim... Cóż z własnego doświadczenia wiem że nie którzy posmarują sie pare dni i jak nie zobaczą efektów to się zniechęcają i piszą później na forach że im ten lek nie pomógł i jeszcze potrafią go skrytykować..
Pozdrawiam Sebeksmiling smiley

Idź do strony: <--123
Bieżąca strona: 3 z 3


Akcja: ForaWątkiSzukaj
Nazwa użytkownika: 
E-mail: 
Temat: 
Antyspam:
Proszę odczytać kod z obrazka i wpisać w polu poniżej. Takie rozwiązanie ma na celu zablokowanie automatów publikujacych spam. Jeśli kod jest trudno do przeczytania i / lub zostanie odczytany nieprawidłowo, pojawi się nowy obrazek z nowym kodem.
This forum powered by Phorum.

Kontakt: EPOX, Krucza 51/81, 00-022 Warszawa info@epox.pl