Ogólne :  www.luszczyca.pl The fastest message board... ever.
 

Idź do wątku: <---->
Akcja: ForaWątkiNowy wątekSzukajPodgląd do wydruku
Strony: 123456-->
Bieżąca strona: 1 z 6
Morze Martwe!!!
Wysłane przez: mada (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data: 09 sty 2007 - 00:00:45

Witam! Mój mąż jest chory od ok. 8 lat. Po ostatniej chorobie - angina - tak go wysypało, że nawet soie nie wyobrażacie. Poza tym maści - wydaje mi się, ze jeszcze to pogorszyły - jakaś robiona chyba cignoderm albo cignolina i elocom. Ale mam pytanie o coś innego, bo jeśli to nie pomoże, to chyba szpital. W dodatku on mi już wieczorami płacze, że ma dosyć i tego nie zniesie. Ja zaczynam się bać, bo on ma dopiero 23 lata.
Czy ktoś z was stosował sole i błoto z Morza Martwego? Ja kupiłam dzisiaj sól i zgodnie z zaqlceniami profesora Andrzeja Langnera, który to na opakowaniu wypisał, żeby stosować okłady z 25% roztworu, tak właśnie zrobiłam. 25% roztwór to 1 litr ciepłej wody i 1/4 kg soli. Myślałam, ze mój mąż wyjdzie z siebie - tak go cholernie paliło. Czy ktoś z was sotsował takie okłady i wie - ile minut na dobę można je przyjmować i czy codziennie. Na tym opakowaniu było napisane, ze 8 na 10 osób po takich okładach po miesiącu mają spokój z łuszczycą (na pewno na jakiś czas, ale było atm napisane o przwlekłej łuszczycy), natomiast jeśli chodzi o błoto to u 9 na 10 osób po miesiącu stosowania zmiany na skórze zniknęły. Ja mu po prostu nie chcę zrobić jeszcze większej krzywdy, choć powiem szczerze, jest bardzo nieciekawie. Jeteśmy razem 5,5 roku, ale tak wysypany nie był nigdy.Dzisiaj w ogóle zamówiłam to boto, sól, mydło z bota i balsam z błota. W dodatku mamy się również wybrać do jakiegośtam zielarza z miejscowości Roszków - na samym południowym zachodzie Polski. Podobno jakaś laska z przewlekłą łuszczycą do niego jeździła i pomogło - co prawda dopiero po 8 miesiącach. Zioła miała tylko do picia, ale od 2 lat pojawiają się u niej tylko drobiazgi. To jak z tą solą??? Ktoś wie? Jak dotrę do zielarza, to napiszę - bo trudno coś się do niego dodzwonić, na razie nie wiem o nim nic - żadnych danych, bo to teściowa go wynalazła i próbuje się dodzwonić. Przepraszam, że piszę tak chaotycznie, ale padam na pysk po dzisiejszym cyrku z okładami. Trzymajcie sie! Buźka!

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Morze Martwe!!!
Wysłane przez: Paulinkam (---.bosbank.pl)
Data: 09 sty 2007 - 09:58:18

szczerze mówiąc to nie próbowałam tej metody ale słyszałam że morze martwe to najlepszy lek na łuszczycę...jeśli mogę Ci zaproponować równie skuteczny lek (przynajmniej w moim przypadku) to detamtitis cleartincture...jest to płyn którym smarujesz od dwóch do kilku razy dziennie chore miejsca, dodatkowo witaminki...u mnie poprawę widać było już po pierwszym smarowaniu...jeśli jego łuszczyca jest w bardzo zaawansowanym stanie to po posmarowaniu będzie go trochę szczypało...ale gwarantuję zę dla tych kilku chwil szczypania, pieczenia warto pocierpieć... także polecam...pozdrawiam

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Morze Martwe!!!
Wysłane przez: czeslaw (---.gprsbal.plusgsm.pl)
Data: 09 sty 2007 - 13:50:06

Nie cieszcie się .Niestety... w przypadku dwóch moich znajomych pomagało ale na chwilę.Moja koleżanka mieszka w Niemczech i kiedyś kasa chorych placila jej za pobyt nad Morzem Martwym i ona z tego korzystała raz w roku i stąd wiem.Drugi przypadek; poznalem ksiedza ktory mial straszną łuszczycę łącznie ze stawami. Był tak zdesperowany,że sam przetarł szlak do Izraela i mówił to samo pomaga na chwilę.Chciałem spróbować bo pojawila się firma która zaczęła organizować wyjazdy lecz jak to przeliczyłem to.... zafundowałem sobie i żonie wyjazd na Wyspy Kanaryjskieza połowę pieniędzy i z porównywalnym efektem morska woda i słońce tak 14 dni po 8-10 godzin dziennie.Podobnie przynajmniej w moim wypadku działają inne morza nie próbowałem Bałtyku.W Egipcie w Safadze jest przy hotelu Menaville "klinika" która leczy łuszczycę spróbowałem zapłaciłem 100 dolarów za tydzień ,polegało to na tym że wchodziłem na ogrodzony i osłonięty teren wydzielony z hotelowej plaży gdzie były boksy z łóżkami do opalania najpierw kąpiel w morzu w towarzystwie asystenta, potem prażenie na słońcu i tak dwa razy dziennie rano i po południu.Potem w drgim tygodniu doszedłem do wniosku, że obok mam to samo za friko i zrezygnowałem z kuracji. Tam przy kolacji poznałem starszą panią Niemkę, koło 70-ki która próbowała wszystkiego łącznie z morzami w tajlandi i karaibami i tego raczej nie polecała za ciepło i za ostre słońce od lat przyjeżdża do Egiptu na dwa miesiące i bardzo sobie chwali i taniej i bliżej.
W moim przypadku pomagają mi Turcja,greckie wyspy tamtejszy klimat,słońce i woda jeżdżę zawsze przed albo po sezonie taniej i spokojniej.Dzisiaj dostaem ofertę z biura podróży Egipt hotel 4 gwiazdki all inclusive 14 dni 1800zł wylot 13 stycznia.
Kiedyś też w Egipcie byłem tak obsypany ,że jak szedłem do morza zakładałem do kąpania podkoszulkę po 4 dniach chodziłem już bez.
Pozdrawiam towarzyszy niedoli.
Jeszcze jedno zlikwidować wszystkie stany zapalne ja nawet wyciąłem sobie migdałki teraz niestety trochę mi się smak zepsuł ale idzie wytrzymać może wróci a to już dwa lata.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Morze Martwe!!!
Wysłane przez: mada (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data: 09 sty 2007 - 14:20:31

Dzięki Paulinakm. Jeżeli ta sól i błoto nic nie da, to pobiegnę po ten twój specyfik.
Dzisiaj włosy stanęły mi rano dęba jak mąż wstawał do pracy - jak to wygląda po tych okładach. O dziwo, nie pogorszyło się, on nawet twierdził, że jakby zmieniło kolor, ale ja tam nie mam zudzeń po jednym dniu. Dzisiaj znowu będziemy się "okładać". Pobiegłam też po selen, bo dużo się o nim tu naczytałą.
Czesław, ja wiem, że najlepiej wyjechać gdzieś do ciepłych krajów, ale ze względu na moją pracę możemy raczej w okresie letnim, zima nie bardzo wchodzi w rachubę. Trzymajcie się.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Morze Martwe!!!
Wysłane przez: [email protected] (---.timimex.pl)
Data: 10 sty 2007 - 09:17:28

Mada, a gdzie ty dostałaś te specyfiki do okładania? Normalnie w aptece? Są bez recepty? Możesz coś szerzej powedzieć?

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Morze Martwe!!!
Wysłane przez: pelenworek (80.51.194.---)
Data: 10 sty 2007 - 14:56:53

niech pojdzie na solarium napewno mu pomorze, tak z 10 razy. Poczuje sie lepiej napewno a i tobie bedzie lzej. Mowie to z własnego doswiadczenia. Pozdrawiam

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Morze Martwe!!!
Wysłane przez: ? (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data: 10 sty 2007 - 18:19:37

co wy z tym morzem i innymi pierdolami naprawde nie rozumiecie ze to nie jest problem ze skora powodzenia w tej walce z wiatrakami

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Morze Martwe!!!
Wysłane przez: gienia (---.skorosze.net)
Data: 10 sty 2007 - 21:01:35

Witaj,

Ja polecam błotko z Morza Martwego (okłady pod folią spożywczą, właśnie mam taki na sobie smiling smiley ). Kąpiele w soli z MM ( może być też tańsza sól Bocheńska) podobno również pomagają. Jednak jak ktoś napisał już na tym forum im mniej oczyszczony materiał tym lepiej! Ja również zauważyłam, że okłady z błotka są o wiele bardziej skuteczne niż kąpiele w roztworze soli lub smarowanie skóry roztworem z dużym stężeniem soli.
Powiem szczerze - na mnie to akurat działa, ale to wcale nie znaczy, że ktoś inny równie pozytywnie zareaguje na taką terapię. Np. większość osób z łuszczycą bardzo pozytywnie reaguje na słońce, ale nie wszystkie (ja np. mam uczulenie na słońce).
Każdy musi sobie dobrać swoją terapię metodą prób i błędów, a już na pewno należy unikać sterydów (chyba jest nim elocom), bo one mogą przynieść rewelacną poprawę, ale tylko w krótkim okresie czasu.

pozdrawiam
Agnieszka

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Morze Martwe!!!
Wysłane przez: gienia (---.skorosze.net)
Data: 10 sty 2007 - 21:12:46

A co do stosowania błotka z MM (nie "pali" wcale w przeciwieństwie do soli) to ilość godzin dowolna smiling smiley Ja np. jeżeli ma zamiar iść do pracy w spodniach to robię sobie okład na kolano i piszczel pod folię spożywczą, który jest przytrzymywany rajtuzami. Zdejmuję dopiero po powrocie do domusmiling smiley

Łuszczyca ma to do siebie, że uczy pokory i cierpliwości, oboje parterów...

pozdrawiam
Agnieszka

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Morze Martwe!!!
Wysłane przez: mada (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data: 10 sty 2007 - 21:20:26

Do Gienia: Tak, wiem o błotku. Właśnie przedwczoraj zamówiłam w Necie i na pewno jutro już będzie. On akurat na słońce dobrze reaguje.

Do pelenworek: Ale przecież solarium to inne promieniowanie niż np. PUVA albo UVB 311 nm. Zobaczymy, jak wyjdzie z tym błotem i solą

Do [email protected]: kochanie, sół z Morza Martwego można kupić w aptece albo sklepie zielarskim, to samo z błotem, ale jezeli jesteś z małej miejscowości, to najlepiej wklep w google "kosmetyki z Morza Martwego" i szukaj w sklepach internetowych. Porównaj sobie ceny i gramaturę. Sól widziałam też na allegro, jest nawet tańsza i chyba następnym razem tylko sól będę zamawiała z allegro. Ja zamówiłam dla męża sól, błoto, balsam z błota i mydło z błota w sklepie "sklepik13" czy coś takiego. Na razie jadę na samych okładach z solik (mam nadzieję, że jutro dostanę paczkę, bo chcę spróbować błota), bo na tym 20-tysięcznym zadupiu nie ma nic więcej, więc jak mam zamawiać przez apteke, to wolę sama poszukać, porównać i zamówić. Natomiast z solą robię tak:
Na podłodze rozkładam duży ręcznik. Kładę męża winking smiley)
1/4 kg soli rozpuszczam w 1 litrze bardzo ciepłej wody. Na całe ciało kupiłam 6 paczek gazy. Gazę zanurzam w roztworze i takie ociekające ciepłe okłady kładę na ciało. Na to kładę folię, zeby trzymało ciepło. Na to wszystko ręcznik duży, a na to jescze gruby koc. Po 15 minutach przwraca się na plecy i jazda. Oczywiście roztwór podgrzewam (nie polecam do tego kuchenki mikrofalowej, bo coś dziwnie trzeszczy przy tej soli - normalnie w garnku). I znowu 15 minut. Potem jak naturalnie obeschnie to siedzi sobie jeszcze parę minut i pod prysznic. Nie wiem w sumie czy 15 minut to nie za długo, ale jak ktoś ma porządną łuskę, to na pewno nie.
Dzisiaj 3 dzień, ale widać już jakieś zmiany, na lepsze oczywiście. Pożyjemy, zobaczymy. Jak zaczne z błotem to napiszę jakie efekty, buźka.

Do ?: Gdyby twoja żona czy dziewczyna zaczęła ci mówić, że wstydzi się chodzić do pracy, to też byś kombinował. Ja wiem, ze hest to choroba, która ma genezę wewnątrz ciała (geny), ale to nie znaczy, ze bedę siedzieć i patrzeć jak on cierpi.

Witaminy też mu daję: a+e, kwas foliowy, selen, jeszcze muszę tego wiesi0łka spróbować.

Pozdrawiam, buźka dla wszystkich!

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Morze Martwe!!!
Wysłane przez: mada (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data: 10 sty 2007 - 21:23:49

Do gienia, czyli Agnieszki: wiem, wiem, uczy pokory. A dlaczego sól paliła to już wiem - pierwszego dnia wysmarowałam go "niby" błotkiem z avonu, a potem dałam mu popalić solą. Bo drugiego dnia na samą sól już nie narzekał (dobrze, ze mu nic po tym nie było, bo bym sobie nie darowała)

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Morze Martwe!!!
Wysłane przez: Paulinkam (---.bosbank.pl)
Data: 11 sty 2007 - 09:22:59

tylko pozazdrościć twojemu mężowi takiej kochanej żony...smiling smiley

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Morze Martwe!!!
Wysłane przez: mada (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data: 11 sty 2007 - 14:25:58

Dostałam paczkę z błotem , balsamem i mydłem. Zaczynamy dzisiaj nowe eksperymenty.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Morze Martwe!!!
Wysłane przez: [email protected] (---.chello.pl)
Data: 11 sty 2007 - 19:32:42

Mada dzięki serdeczne za info. Jestem z Krakowa, więc pewnie błotko gdzieś dostanę - jutro ruszam na sklepy! Jak bnie dostanę to zamówię w necie.
Życzę Wszystkim "Muchomorkom" takich partnerów jak Ty!!!

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Morze Martwe!!!
Wysłane przez: mada (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data: 11 sty 2007 - 19:34:17

Do [email protected] - w Krakowie na pewno wszystko dostaniesz, sprawdź sobie tylko orientacyjnie ceny w Necie! Bużka!

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Morze Martwe!!!
Wysłane przez: bigmag (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data: 16 sty 2007 - 12:32:50

a jaK ZDOBYC BLOTKO?????? HE????

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Morze Martwe!!!
Wysłane przez: mada (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data: 16 sty 2007 - 18:52:56

zamów w Necie - wpisz w google - kosmetyki z Morza Martwego
Poza tym błoto jest skutexznijesze niz sól, a do niego warto zamówić balsam z Morza Martwego i mydło z błota

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Morze Martwe!!!
Wysłane przez: mada (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data: 17 sty 2007 - 15:10:38

Błto jest też na ellgro - wystarczy wejść w kosmetyki i w wyszukiwarce wpisać błoto - jest tańsze niż w sklepach internetowych

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Morze Martwe!!!
Wysłane przez: <>> (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data: 18 sty 2007 - 08:43:23

czesc luszczyce mam juz od 4 miesiecy stosowalam full masci teraz mam jakies ziola o nazwiebiszoft poltawski nalewa sie to na wacik i przyklada na okolice luszczycy ale jest takie ze bardzo piecze i szczypie.Znacie jakies inne metody bo juz trace wszelka nadzieje na to.Wszelkie wiadomosci,pytania mozecie pisac na moj numer GG 8428283 pozdrawiam Agnieszka17.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Morze Martwe!!!
Wysłane przez: andrzej77 (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data: 12 lut 2007 - 18:48:45

Witam serdecznie
Czy ktoś się leczył nad Morzem Martwym? Czy jest jakaś firma która organizuje wyjazdy na leczenie do Izraela?
Może jakaś stronka na Internecie, będę wdzięczny.
Pozdrawiam a77


Opcje: OdpowiedzCytuj
Strony: 123456-->
Bieżąca strona: 1 z 6



Akcja: ForaWątkiSzukaj
Nazwa użytkownika: 
E-mail: 
Temat: 
Zabezpieczenie przed spamem:
Wpisz kod, który widzisz poniżej do pola pod obrazkiem. To jest zabezpieczenie blokujące boty, które chcą automatycznie wysyłać wiadomości. Jeżeli kod jest nieczytelny spróbuj odgadnąć. Jeżeli wpiszesz zły kod to obrazek zostanie automatycznie utworzy ponownie, a Ty będziesz miał(a) kolejną szansę na wpisanie poprawnego kodu.
This forum powered by Phorum.

Kontakt: EPOX, Krucza 51/81, 00-022 Warszawa info (at) epox.pl