Ogólne :  www.luszczyca.pl The fastest message board... ever.
 

Idź do wątku: <---->
Akcja: ForaWątkiNowy wątekSzukajPodgląd do wydruku
Strony: <--12345-->
Bieżąca strona: 3 z 5
Re: Łuszczyca a ciąża
Wysłane przez: BAMBI268 (---.198.120.infragw.50.carlow.gateway.static.aptusbb.eu)
Data: 12 maj 2009 - 16:26:24

łuszczyca nie koniecznie musi byc chorobą dziedziczną....ja jestem tego dowodem u mnie w rodzinie nikt jej nie ma ani ze storny ojca ani od matki...ja ją juz mam koło 10 lat....mam tez brata który nic podobnego nie ma wiec to nie jest powiedziane że musisz ją miec...jesli oboje rodziców posiadaja taka chorobe to jest możliwe na 50-60% ze dziecko tez ja bedzie miało ale jesli tylko jeden z rodziców np.matka to prawdopodobieństwo wynosi jakieś 16-20%....wiec droga koleżanko nie jest to regułą..smiling smiley...pozdrawiam

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Łuszczyca a ciąża
Wysłane przez: gonia (---.198.120.infragw.50.carlow.gateway.static.aptusbb.eu)
Data: 12 maj 2009 - 16:30:04

gosiaxx Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> czy w czasie ciazy mozna uzywac do kapieli sol
> jodowo bromowa

JA MAM ŁUSZCYCE KTÓRĄ ABSOLUTNIE NIE ODZIEDZICZYŁAM...U MNIE W RODZINIE NIKT JEJ NIE MIAL ANI OD STRONY MATKI ANI OD OJCA WIEC TO NIE REGUŁA ZE BERZE SIE Z DZIEDZICZENIA..smiling smiley

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Łuszczyca a ciąża
Wysłane przez: gonia (---.198.120.infragw.50.carlow.gateway.static.aptusbb.eu)
Data: 12 maj 2009 - 16:32:36

gosiaxx Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> witam wszystkich jestem nowa luszczyce mam od 10
> lat niestety tez mnie nie opuszcza teraz jestemw 7
> tygodniu ciazy i prosze o rade jakich masci czy
> kremow moge uzywac pozdrawiam

sory pomylilam posta to mialo byc do pani niżej...;P

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Łuszczyca a ciąża
Wysłane przez: mone (---.adsl.inetia.pl)
Data: 13 maj 2009 - 00:39:08

mam 32 lata, na ł choruję od 17 lat, nikt w mojej rodzinie nie chorował na ł. urodziłam 4 dzieci, w ciąży ł. prawie znikała ale kilka miesięcy po urodzeniu zaczynało się źle dziać. Na pogorszenie się stanu mojej skóry na pewno miało wpływ wyczerpanie organizmu, karmienie piersią, stres. mimo wszystko jestem szczęśliwa, niczego nie żałuję. najstarsze dziecko chyba nosi w sobie tę chorobę bo gdy miał około 4 lat miał jakiegoś wirusa i bardzo wymiotował a po kilku dniach na plecach pojawiło się kilka plamek. lekarz potwierdził ł. zeszło po kilku smarowaniach delatarem i więcej się nie pojawiło. teraz dziecko ma 11 lat. miałam ją wszędzie, przez pewien czas moja twarz wyglądała strasznie, najchętniej nie wychodziłabym z domu, ciągle zakrywałam co się dało włosami i opuszczałam w dół głowę, nic nie pomagało i nie wiem co powodowało stopniowe znikanie czy leki czy to że zaakceptowałam tę chorobę. jest częścią mnie narazie tego nie zmienię. zmiany mam cały czas ale da się z tym w miarę normalnie żyć. o wszystko siedzi w głowie trzeba olewać panią ł. cieszyć się życiem i myśleć pozytywnie. ciekawe jak to jest z tym dziedziczeniem może nie u wszystkich chorych ujawniła się. im jestem starsza tym mniej przejmuje się różnymi przeciwnościami i coraz bardziej jestem na luzie i weselsza pogodniejsza dużo daje gdy pomaga się innym gdy czuje się satysfakcję że zrobiło się coś potrzebnego, dobrego.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Łuszczyca a ciąża
Wysłane przez: Kati (---.kalisz.mm.pl)
Data: 16 lip 2009 - 17:07:06

Witam.Mam 29 lat. Ł mam od 24 lat. Jest ona dla mnie udręką. próbowałam już wielu sposobów leków, naświetleń - ich nie mogę. Od słońca wychodzi mi jeszcze więcej. Więc najgorszy czas jest dla mnie teraz LATO!!! zazdroszczę zdrowym ludziom (choć zdaję sobie sprawę że niewiele osób na świecie jest zupełnie zdrowych i że inni mają gorsze choroby- jest to jakieś pocieszenie ale na krótko) Mowicie - zaakceptować siebie.... Jakoś nie potrafię a spojrzenia ludzi i ich komentarze są okrutne. Bałam sie zawsze że jak będę mieć dziecko to bedzie mieć taką samą męczarnie jak ja. nie wiem - zaryzykowałam - jestem w 4 tygodniu. modlę się żeby wszystko było dobrze i maleństwo bylo zdrowe. A propos u mnie ze starszego pokolenia nikt chyba nie ma (tzn tych co pamiętamy) ale mój brat ma ł na paznokciach (tylko szczesciarz). Dzisiaj pytałam lekarki DERMATOLOG czy mogę coś stosować -powiedziała że najlepiej nic - a napewno nie sterydy. załamałam się dalej - jak mam tak chodzić? a praca?(pracuje w sklepie) Można używać pilarix. Do tego wszystkiego 2 lata temu zamknęli nam oddział dermatologiczny - bo nie przynosił dochodów a ł to tylko defekt kosmetyczny. polecam tym co tak uważają pożyć z nią choćby rok. a szpital 2-3 tygodnie i miałam spokój na dłuższy czas.
Mimo wszystko urodzę to dziecko- bo jest upragnione oboje z narzeczonym jego albo jej chcemy. Pozdrawiam wszystkie Biedroneczki - jakby coś to piszczie. buziaki KAsia

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Łuszczyca a ciąża
Wysłane przez: iwciaS (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data: 16 lip 2009 - 18:42:01

Witam drogie zatroskane Panie!
Chciałam tylko napisać, że to bez sensu zastanawiać się czy rodzić czy nie bo się ma łuszczycę.... Oczywiście przechodziło mi przez myśl gdy byłam w ciąży czy przekażę chorobę synkowi ale tak naprawdę to dostałyśmy to "brzydactwo" w różnym wieku- Ja w dojrzewaniu, a przecież w ciąży mamy badania na występowanie Różnych innych okropnych chorób, na które w ogóle nie mamy wpływu!!! Czy to znaczy, że mniej się ich boimy??? Pozdrawim

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Łuszczyca a ciąża
Wysłane przez: kasienka 88 (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data: 04 sie 2009 - 16:49:34

witam mam na imie kasia mam 21 lat na luszczyce choruje okolo 2-3 lat gdy zachorowalam bardzo sie zalamalalm i wpadlam w depresje teraz jestem w z zwiazku ponad roku i moim marzeniem jest miec dzieci ale przez ta chorobe bardzo sie boje i powaznie sie nad tym zastanawiam czytalam wszystkie wypowiedzi na forum i mam podzielone zdaniabardzo prosze o porade bo nie chcialbym zeby moje dziecko to przechodz\ilo bo wiem jal jest ciezko czekam na odpowiedz pozdrawiam

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Łuszczyca a ciąża
Wysłane przez: kasienka 88 (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data: 04 sie 2009 - 16:49:34

witam mam na imie kasia mam 21 lat na luszczyce choruje okolo 2-3 lat gdy zachorowalam bardzo sie zalamalalm i wpadlam w depresje teraz jestem w z zwiazku ponad roku i moim marzeniem jest miec dzieci ale przez ta chorobe bardzo sie boje i powaznie sie nad tym zastanawiam czytalam wszystkie wypowiedzi na forum i mam podzielone zdaniabardzo prosze o porade bo nie chcialbym zeby moje dziecko to przechodz\ilo bo wiem jal jest ciezko czekam na odpowiedz pozdrawiam

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Łuszczyca a ciąża
Wysłane przez: kasienka 88 (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data: 04 sie 2009 - 16:49:34

witam mam na imie kasia mam 21 lat na luszczyce choruje okolo 2-3 lat gdy zachorowalam bardzo sie zalamalalm i wpadlam w depresje teraz jestem w z zwiazku ponad roku i moim marzeniem jest miec dzieci ale przez ta chorobe bardzo sie boje i powaznie sie nad tym zastanawiam czytalam wszystkie wypowiedzi na forum i mam podzielone zdaniabardzo prosze o porade bo nie chcialbym zeby moje dziecko to przechodz\ilo bo wiem jal jest ciezko czekam na odpowiedz pozdrawiam

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Łuszczyca a ciąża
Wysłane przez: sth (---.jelfa.com.pl)
Data: 06 sie 2009 - 12:32:44

Witam,
mam 31 lat a łuszczyczę od czasów podstawówki....czyli ponad połowę życia. Problemy skórne odziedziczyłam po tacie rodzinie - wujek jego mial, tato ma tylko problemy ze skóra głowy ale to raczej taki łupież któregop zalecza np szampon vichy...moja mama ani moja siostra nie mają żadnych problemów łuszczycowych...także z dziedziczeniem to róznie bywa jak widać.
Teraz jestem w drugiej ciązy i ogólnie gorzej ją przechodze niż pierwszą - w kótrej nie miałam żadnych dolegliwości i łuszczycy też prawie nie...teraz w wwyniku złego samopoczucie, niewyspania i stresu związanego głownie ze zmęczeniem i niewyspaniem mam zwiększony wysyp - choć i tak niewiele na ciele - parę plamek na łokciak i rękach, kilka na brzuchu malutkich jedna na plecach. najwiecej i najmocniej mam na glowie - za uszami oraz w gornej czesci czola pod grzywką (na szczęście :-) )
MOja mama jest ginekologiem i do niej chodze - jeśli chodzi o maści i kremy ze sterydami to nie należy niczego stosowac w 1 trymestrze...potem można z duzym umiarem i w niewielkich ilosciach - nie przesadzac...jak ze wszystkim nie można przesadzać!
pozdrawiam

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Łuszczyca a ciąża
Wysłane przez: justklim (---.zdnet.com.pl)
Data: 08 wrz 2009 - 14:50:30

mam 24 lata zachorowalam na luszczyce 4 lata temu...3 dni temu stracilam dziecko..prawdopodobnie przez leki ktore bralam na to.....

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Łuszczyca a ciąża
Wysłane przez: iwciaS (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data: 08 wrz 2009 - 15:01:03

Trudno coś w tej sytuacji napisać To przykre co Cię spotkało...
Ze mną było tak, że jak wiedziałam już o ciąży to zaprzestałam jakiegokolwiek leczenia łuszczycy i po ok 3mis samo poschodziło żeby maksymalnie mnie wysypać po porodziesad smiley

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Łuszczyca a ciąża
Wysłane przez: gabi (---.adsl.inetia.pl)
Data: 29 wrz 2009 - 12:08:17

elizabeth Napisał(a):uwazam ze dzieci dziedzicza po matce łuszczyce sama jestem tego przykladem.Moja mama ma i ja tez i obawiam sie moze tez miec moj syn,ktory ma 10 lat.Obecnie jestem w ciazy w 4 miesiacy ciesze sie bardza ale zarazem boje sie ze moje dzieci moga miec to samo.Otatnio zauwazyłam u mojego syna mala plamke za uchem boje sie ze to to .Codziennie go ogladam i modle sie zeby nie dostal tego paskuctka.Jak on zachoruje to bedzie to juz przeklenstko.Mojej mamy siostry chorowaly ale ich dzieci nie maja a ja niestety odziedziczylam .Czasami zadaje sobie te pytanie dlaczego........ja wszystko zniose tylko ze by moje dzieci byly zdrowe ..CZasami zastanawiam sie moze bylo lepiej zyc samemu i nie miec dzieci ,ta choroba jest okropna wyglada sie strasznie.Czesto placze wieczorami i jest mi ciezko naprawde ciezko ,mysle sobie po co zyc i tak sie meczyc .
-------------------------------------------------------
> Choruje od ponad 10 lat ale doczekałam sie
> szczęśliwie dwójki uroczych bobasów, więc
> chyba nie jest to przeszkodą. życze
> wytrwałości w dążeniu do upragnionego celusmiling smiley,,,,,

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Łuszczyca a ciąża
Wysłane przez: koniu_57 (94.254.156.---)
Data: 29 wrz 2009 - 22:55:25

Ja urodzilam 5 dzieci.W ciąży było różnie.W jednych miałam panią Ł,w innych nie.Z mojej 5 tylko 1 miał dotych czas wysyp we wczesnym dzieciństwie.Reszta jest czysta.Czwarty z kolei,ja też jestem czwarta mój ojciec był czwarty a dziadek 12.Wiem jednak że to nie jest regóła.Ta pani nie potrafi liczyć a wybiera jak Temida na ślepo.Nie bójcie się dziewczyny ciąży.ałuszczycę mogą mieć
dzieci całkiem zdrowych matek.Wieki temu albo w gminach żydowskich mielibyśmy o wielebardziej przechlapane.Nie wiem czy wiecie co to dolina umarłych,Tam wyganiano takich jak my,aby żyli iumierali w odosobnieniu bo wszlkie choroby skórne były traktowane na równi z trądem.Ale to było dawno ,dzisiaj odrzuca się nas w sposób bardziej'cywilizowany'.Nie poddawajcie się.Życie nawet z łuszczycą może być piękne.Pozdrówka Koniu

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Łuszczyca a ciąża
Wysłane przez: ula (---.nat.rev.ndi.net.pl)
Data: 30 wrz 2009 - 12:21:20

Witam, Mam 31lat i od 20 choruję na łuszczycę. Urodziłam dwoje dzieci i wszystko jest ok. Jestem w szoku po przeczytaniu niektórych wypowiedzi. Widać, że mało wiecie o swojej chorobie. Proponuję najpierw poczytać, zapoznać się z nią a później dyskutować na temat Waszych dzieci. Dziewczyny!!!! a zastanawiałyście się czy głupotę Wasze dzieci mogą odziedziczyć?????? Całkiem możliwe - o to bym się naprawdę bała.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Łuszczyca a ciąża
Wysłane przez: Aga (212.160.209.---)
Data: 09 pa 2009 - 17:36:41

Witam .Łuszcyce mam odkąd pamiętam .Urodziłam 2 zdrowych dziecii muszę powiedzieć że jedną i drugą ciążę przeszłam bez łuszczycy,aż nie mogłam sie nadziwić że można mieć tak czyste ciało.Moj dermatolog powiedział że w ciąży łuszczyca się cofa i jak najdłużej karmić piersią.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Łuszczyca a ciąża
Wysłane przez: czarna (109.255.154.---)
Data: 18 mar 2010 - 10:57:50

Witam.Mam dwójkę dzieci,i w ciąży byłam czysta ł sama znikła
w styczniu dowiedziałam się że poraz 3 zostanę mamą,łuszczyca zaczęła znikać...we wtorek poroniłam;(

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Łuszczyca a ciąża
Wysłane przez: Anita (---.internetdsl.tpnet.pl)
Data: 13 lip 2010 - 11:19:15

Na łuszczycę zachorowałam po 20 roku życia, nie było to odziedziczenie, lekarze postawili diagnozę iż moja choroba wywołana jest stresem i nerwamimi. jedno dziecko urodzilam przed zachorowaniem, obecnie jestem w ciąży z drugim. Czy ktoś moze wie czy jest ryzyko aby malenstwo rowniez chorowalo? Bardzo proszę o udzielenie wszelich informacji. Z gory dziekuje.

Pozdrawiam,

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Łuszczyca a ciąża
Wysłane przez: ewa (80.48.230.---)
Data: 13 lip 2010 - 17:05:07

mnie tez łuszczyca wysypała pierwszy raz w życiu po 20 (chyba 25 )dziecko już miało 2 lata a mimo to tez ma to dziadostwo i to więcej niż ja,

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Łuszczyca a ciąża
Wysłane przez: irina (---.cn.net.pl)
Data: 15 lip 2010 - 10:05:11

witam, to czy dziecko będzie miało ł. to trudno przewidziec nawet lekarz wam tego nie powie.Ja na ł. choruję od 16 lat czyli połowę swojego życia, gdy byłam w ciąży to byłam najszczęśliwsza na świecie bo oprócz tego że spodziewałam się dziecka to pani ł. odpuściła na jakieś 11 m-cy.Od tej pory (5 lat) mam ją cały czas .Jedyne co jest pocieszające w tym wszystkim to to że moja córka jak na razie tego nie ma.W moim przypadku najlepiej działa na mnie słońce plus olejek do opalania.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Strony: <--12345-->
Bieżąca strona: 3 z 5



Akcja: ForaWątkiSzukaj
Nazwa użytkownika: 
E-mail: 
Temat: 
Zabezpieczenie przed spamem:
Wpisz kod, który widzisz poniżej do pola pod obrazkiem. To jest zabezpieczenie blokujące boty, które chcą automatycznie wysyłać wiadomości. Jeżeli kod jest nieczytelny spróbuj odgadnąć. Jeżeli wpiszesz zły kod to obrazek zostanie automatycznie utworzy ponownie, a Ty będziesz miał(a) kolejną szansę na wpisanie poprawnego kodu.
This forum powered by Phorum.

Kontakt: EPOX, Krucza 51/81, 00-022 Warszawa info (at) epox.pl