Ogólne :  www.luszczyca.pl The fastest message board... ever.
 

Idź do wątku: <---->
Akcja: ForaWątkiNowy wątekSzukajPodgląd do wydruku
Strony: <--1234567891011-->
Bieżąca strona: 9 z 11
Re: jak leczycie trądzik rózowaty?
Wysłane przez: ZZ (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data: 19 cze 2008 - 15:08:42

mi pomógł dopiero krem ZZ chyba jedyna rzecz ktora naprawde na to pomaga.

to mozecie poczytac na forum jak ktos zna angielski
http://www.demodexsolutions.com/phpbb3/viewforum.php?f=1

a jak nie zna to tu ma translator
http://translate.google.pl/translate_t

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: jak leczycie trądzik rózowaty?
Wysłane przez: pati (---.it-net.pl)
Data: 01 lip 2008 - 14:57:56

Moja historia z rózowatym zaczęła się jakieś 4 miesiące temu. Nigdy bym nie pomyślała że ja jako ososba o ciemnej karnacji i ciemnych włosach mogę to mieć . Nie czerwieniłam sie zresztą nigdy bardziej od ogółu - no moze pod wpływem słońca tylko. Wiem jedno stres i żołądek (chyba wrzody) zrobiły swoje. BBBBaaardzo proszę o namiary na to jak zakupić ten zz krem bo tonący brzytwy się chwyta.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: jak leczycie trądzik rózowaty?
Wysłane przez: ZZ (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data: 01 lip 2008 - 20:52:54

tam na stronie jest sklep internetowy i mozna zamowic - mozna zaplacic karta kredytowa.
Czas przesyłki do polski to ok 5 dni roboczych - przynajmneij ja zawsze tyle czekam.
Raz dostalem po 3 dniach

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: jak leczycie trądzik rózowaty?
Wysłane przez: bglo (---.tktelekom.pl)
Data: 11 lip 2008 - 08:54:15

JA TEZ TO MAM

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: jak leczycie trądzik rózowaty?
Wysłane przez: bglok (---.tktelekom.pl)
Data: 11 lip 2008 - 12:51:13

jestem zainteresowana gdzie mozna zamowic , lecze sie już 5lat
>

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: jak leczycie trądzik rózowaty?
Wysłane przez: ZZ (---.chello.pl)
Data: 11 lip 2008 - 18:15:59

zamowic mozesz tu: http://www.demodexsolutions.com/ ten krem to:
Zhongzhou Zinc oxide and Sublimed sulfur ointment w skrócie krem ZZ

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: jak leczycie trądzik rózowaty?
Wysłane przez: Kasiata (---.cable.casema.nl)
Data: 15 lip 2008 - 17:39:20

Czesc Wszystkim!

Oto moja szczesliwa historia z ta przypadloscia.

Mam od okolo 10 lat tradzik rozowaty.

Od 3 lat leczony. Poczatkowo metronizadole, rozex - standardowo. Pomoglo, ale nie zupelnie.

Zmienilam kosmetyki. Uzywam tylko Avene i Clinique. Polecam bardzo wode termalna Avene.

zaobserwowalam rowniez, ze w moim przypadku dostaje wysypu gdy:
- wystawiam skore na slonce bez oslony
- jem pomidory.

ciekawe, iz slonce pomaga w duzym stopniu, jesli wystawie twaz na 10 min a pozniej szybko zastosuje krem ochronny.

W tym momencie, mam objawy pod calkowita kontrola.

mam nadzieje, ze moja historia pomoze komus!

pozdrawiam

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: jak leczycie trądzik rózowaty?
Wysłane przez: Daniela (---.slowianin.pl)
Data: 17 lip 2008 - 16:35:21

Przez 2 lata raz w tygodniu jeździłam do Kliniki Dermatologicznej na Pomorzanach w Szczecinie, na mrożenie. Jednym pomagało, innym nie. Jak wprowadzono odpłatność za zabieg ( fundusz zdrowia przestał refundować,bo ponoć to tylko zabieg kosmetyczny) to przestałam jeździć. Dwie choroby dermatologiczne, kasa nie wytrzymała.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: jak leczycie trądzik rózowaty?
Wysłane przez: Ślązaczka (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data: 23 lip 2008 - 16:50:37

Witam wszystkich i cieszę się,że jest taka strona. Zaraz człowiekowi lżej, że nie jest z tym sam.Mam to od trzech miesięcy i jest coraz gorzej a wokół nikogo kto by też to miałi niektórzy traktują cię jakbyś miał jakąś zakażną co najmniej chorobę.Nie miałam żadnych zaczerwień, naraz moje czoło zrobiło się grysikowate a potem te grudki się powiększały. Dermatolog stwierdził, że to wygląda na kurzajki, ale dał mi antybiotyk na trądzik różowaty i steryd. Potem zamienił go na metronidazol, ale nie pomaga. Zaczęlo mi się to zaczerwieniać i robić także koło nosa, ust, szyi i na dekoldzie. Przestrzegam diety i myję się w przegotowanej wodzie z mydłem dla dzieci.Poszłam nawet do prywatnego lekarza ale nic nowego mi nie powiedział. Za niecały miesiąc mam z rodzinką wyjechać nad morze i jestem przerażona, bo mówią, że na słońce nie można.No i pracę mam taką która szkodzi tej chorobie, a gdzie ja teraz znajdę pracę z takim wyglądem no i po trzydziestce? Jak to u was wygląda przez wakacje, no i gdy wychodzicie do pracy? Proszę odpowiedzcie! Załamana

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: jak leczycie trądzik rózowaty?
Wysłane przez: piotr T.rózowaty (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data: 17 sie 2008 - 15:32:16

Ślązaczka trudno jest ci pomóc,musisz byc przedewszystkim cierpliwa.Zacznij stosować jakieś tabl.na obkurczanie naczynek np rutinoscorbin 4x dzienie mozesz powinnas też wzmocnic skóre przez wit b2,pp dobrze jest też kupić sobie Capivit hydro control który doskonale nawilża skóre,przez co jest mniej wysuszona..polecam wszystkim zabiegi Ipl,bo jedynie one mogą doraznie i szybko pomóc we wszelkich objawach rosacea.Antybiotyki typu Tetracyklina czy
Tetralisal 300 owszem ale przy stanach zapalych typu opuchnieta twarz czy trądzik rózowaty oczny,bądz grudki ostry wysyp-należy jednak pamietać zeby stosować przy tym jakieś osłonki na wątrobe.
co do diety to jesli ktoś niema wysypy po okresie około 3-4tyg od momentu pojawienia sie objawów Trądzika Rózowatego a zabserwował jedynie rumien oraz piekącą skóre to niema potrzeby stosowania jakiś strasznych diet! należy przedewszystkim byc cierpliwym zeby naczynka miały czas pozbierania się-najważniejsze!!! należy unikać gorących potraw,ostrych przypraw no i wystawiania się działanie słonca bez uprzedniego zabezpieczenia się filtrem-dobrze było by się nie za czesto przy tym stresować ale oczywiście nie jest to takie proste przy takim schorzeniugrinning smiley..pozdrawiam

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: jak leczycie trądzik rózowaty?
Wysłane przez: camillie (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data: 05 pa 2008 - 21:53:59

Część.
Szukam pomocy na różnych forach.
Mam problem z TR od ponad dwoch lat, sama mam lat 30.
Przerobiłam antybiotyki i maście różne, ale fora spisalam sobie leki/maści/zele, które Wam znaczaco pomogły. Długa to lista.
Mam propozycje dla dziewczyn z Wawy ? może spotkamy sie, wymienimy doswiadczeniami, wyprobujemy nowe specyfiki, jesli beda nieprzydatne, zamienimy sie, niestety TR nie oszczedza kieszeni.... Moze znajdziemy cos na nasze buzki, kazda z nas ma z pewnoscia inne wymagania dla cery. Panów oczywiście nie wylaczam. chce w koncu miec twarz! Moja dermatolog widzi juz jedna opcje ? sterydy. A ja nie chce.
Teraz mam Claritine, wit PP i Metronidazol robiony 2%. Na własną rękę probuje Oczar ? daje sobie tydzien na zawuazenie zmian- potem bede robić dalsze testy.
Mój tradzik to grudki, raz prawie płaskie, raz z naciekami, policzki i nos, a miejscami czoło. No i wieczny rumień.
Jestem juz zalamana i zdesperowana, pracuje miedzy ludźmi z tym czyms... od dawna nie robie sobie zdjec, nie chodzę z córką na basen ? koszmar. Przy stanie mojej cery nie mam nic do stracenia, chce wygladac normalnie.... a dotad nie mialam problemów z cera, jako nastolatka nie zanotowalam nawet pryszcza....
A kiedy mam poprawe po tetralicynie, moge gory przenosic smiling smiley! Tyle ze antybiotyku nie można brac wiecznie.
Teraz zmieniam dermatologa, zaczne od Pięknej 20 smiling smiley
Pozdrawiam, sledze dalsze wpisy i czekam na Was, dziewczyny, pomożmy sobie, bo czasu mamy za malo, by nie byc pieknymi smiling smiley

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: jak leczycie trądzik rózowaty?
Wysłane przez: Aneta (87.105.208.---)
Data: 06 pa 2008 - 11:26:57

Witam?
Ja chyba też mam tą przypadłość. Zawsze mnialam wrażliwa skóre i juz od dawna stosuję tylko kosmetyki z aa lub inne ale do cery wrażliwej, po innych skóra mnie poprostu piecze i już. Mój koszmar zacząl się tak mniej wiecej pod koniec czerwca tego roku, a na początku czerwca rzuciłam palenie. I chyba ma to jakiś związek z pojawieniem się u mnie wokół ust ,nosa i odrobina wokół oczu krost i krosteczek.(Zaczęłam więcej jeśc, no i nerwy zwiazane z rzucaniem). Ale na poczatku to bagatelizowalam, troche smarowałam na zmiane tormentiolem i linomagiem. W sierpniu jednak poszłam juz z tym do dermatologa i ten na dzień dobry przepisał mi zyrtek, odżywkę nanobase i krem na sterydach. wszystko zeszło mi po trzech dniach no może był jeszcze niewielki rumień który z czasem zacząl blednąc ale po około dwóch tygodniach znowu zaczęły pojawiac się krosteczki ale nie zrażałam sie tym i nadal smarowalam twaz specyfikami od dermatologa, po miesiącu już wygladałam jak muchomor. Znowu kolejna wizyta u lekarza i tym razem antybiotyk w żelu na tważ a sterydy doustnie no i claritine.
Niestety teraz mineły dwa tygodnie od tamtej wizyty skończyły przestałam brac sterydy i wyglądam znuwu gorzej niż wtedy.. dziś znowu idę do dermatologa, ale teraz innego, może ten wymyśli mi coś co mi pomoze bo mam dośc, ręce mi opadają, a ludzie patrzą na mnie jak na dziwoląga.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: jak leczycie trądzik rózowaty?
Wysłane przez: sekula ryszard (---.mobile.playmobile.pl)
Data: 11 pa 2008 - 08:44:13

MAM ROBLEM Z TRADZIKIEM ROZOWATYM, CHCIALBYM SIE PODDAC NAPRAWDE SKUTECZNYM ZABIEGOM. PROSZE O WSKAZOWKI I PORADE.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: jak leczycie trądzik rózowaty?
Wysłane przez: Dorota (---.internetdsl.tpnet.pl)
Data: 14 pa 2008 - 19:21:14

http://www.domzdrowia.pl/69655,vitella-ictamo-krem-do-skory-podraznionej-30-g.html

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: jak leczycie trądzik rózowaty?
Wysłane przez: alga (---.ip.netia.com.pl)
Data: 17 pa 2008 - 17:33:36

ja nzachorowalam na ta wstretna przypadlosc dopiero w ieku 50 lat ale kuracja antybiotykiem / tetralysal/ witamina pp witamina b drozdze w roztworze do tego kremy firmy bioderma rutinoskorbin trwalo to pol roku ale efekt jest bardzo dobry poza lekkimi plamkami po krostach i to wpatrzeniu sie w twarz nie zostaly zadne slady nawrotu choroby tyez na razie nie ma wiec jestem szczesliwa a rady jakie dostalas od internautow sa bardzo cenne i nalezy sie do nich stosowac ja tez z nich korzystalam i efekt jest dobry

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: jak leczycie trądzik rózowaty?
Wysłane przez: aniazzielonego (---.ip.netia.com.pl)
Data: 23 pa 2008 - 15:42:45

ja tak na prawdę problem mam od dwóch tygodni - dostałam okropnych wypieków, paliła mnie skóra i stale się czułam jakbym miała gorączkę. teraz jest lepiej, ale skóra cały czas szczypie lekko i jest zaczerwieniona. dostałam masć robiona, jak sie okazało niestety ze sterydem, więc ją odstawiam - na szczęście używałam jej raz dziennie przez 5 dni. poza tym amertil, pp,rutinoscorbin i cynk. odstawiłam alko, kawę, napoje kolorowe (konserwanty), ostre przyprawy.
mam pytanie, bo czytając fora się przeraziłam, czy komuś udało sie na tym etapie to dziadostwo zaleczyć? czy każdemu doszło do trwałego rumieńca i krostek/grudek?

ja mam dodatkowy problem - moja skóra zawsze była bardzo alergiczna na składniki kremów. teraz mam cały czas czerwone kropki-pory na skroniach, na skórze pod brwiami - czy tez się z tym spotkaliście? nie wiem, czy to 'normalne' przy t.r. czy tez to jedno z moich uczuleń na składniki nawet najdelikatniejszych kremów:/
pozdrawiam,
a

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: jak leczycie trądzik rózowaty?
Wysłane przez: Basia (---.chello.pl)
Data: 23 pa 2008 - 22:08:12

Celina Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Czy można kupić Metronidazol bez recepty?

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: jak leczycie trądzik rózowaty?
Wysłane przez: ataner4 (---.master.pl)
Data: 31 pa 2008 - 01:08:59

Ja również borykam się z tym samym problemem, czyli tradzikiem różowatym. Pani dermatolog 4,5 miesiaca stwierdziła, że cierpię na tą przypadłość i podjęłam leczenie tj. Tetralysal. Ten antybiotyk przyjmuję się przez ok 6 miesięcy, mi do końca kuracji zostało jeszcze 1,5 miecha. Oczywiście do tego tabletki osłonowe biotyk + tabletki fluconazol (na bakterie drożdżaki). Głowne ognisko choroby się podleczyło, tzn zniknęły grudki i mocno zaczerwienione miejsce, objawy potwornego swedzenia zniknęły, ale w tym miejscu co było ognisko został rumień. Oczywiście Pani dermatolog kazał kupywać kremy z filtrem i do cery naczynkowej (które z resztą są strasznie drogie,ale wyboru się chyba nie ma). Wszystko było by okey, gdyby nie od czasu do czasu wyskakujące pojedyncze , czerwone krosteczki z wodą, które się długo goją i swędzą. Pani doktor poleciła maść rozex, ale niestetaty u mnie sie nie sprawdza, reakcja jest odwrotna, potęguje świąd i wyskakuje jeszcze więcej krostek. Już nie wim co mam z tym fantem zrobić, poniewaz moja dermatolog mówi, że widocznie u mnie na to nie ma sposobu. Czytałam w wypowiedzach powyzej, że jedną z przyczyn mogą być helicobacter. W sumie dość często mam problemy z żołądkiem i jelitami. Jak duże jest prawdopodobieństwo, że to one moga być przyczyną wystepowania tych krostek u mnie???
A dodam jescze, że dermatolog poleciła mi krem ictamo. Na początku mi pomagał, ale teraz np. na czole mam przetłuszczoną cerę, a miejsce gdzie miałam ognisko choroby, jest przesuszone i po posmarowaniu wygląda jakby sie łuszczyła skórka i tak samo sie dziej nawet po kremach do cery z problemami naczynkowmi.
Tak czytałam te wypowiedzi i humor mi się popsuł, Bo jak sobie pomyśle, że mogę mieć nawróy choroby i to jeszcze z nasilonymi objawami to aż robi mi się słabo.
Raz, że to jest strasznie krępujące,dwa straszny odczuwa się dyskomfor, a trzy leczenie jast bardzo drogie :-(((((

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: jak leczycie trądzik rózowaty?
Wysłane przez: Jużnieburak (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data: 04 lis 2008 - 21:08:53

Witam towarzyszki i towarzyszy. Ja mam ten problem od 5 lat i to chyba w tej najostrzejszej formie. Czasami bywało tak, że nie byłem czerwony tylko bordowy:-) masakra totalna praktycznie na całej twarzy. Powszechnie uznaje się, że trądzik różowaty jest nieuleczalny i pewnie tak jest. Istnieją sterydy, leki, dziesiątki kremów (po których morda się tak świeci że lepiej było nie smarowac:-) , jeszcze więcej żelów i innych duperelów na tą przypadłośc. Niestety nasze cery zazwyczaj są bardzo wrażliwe i zanim ktoś dojdzie do tego co mu choc trochę pomaga to już zdąrzy doprowadzic sie ją do stany nierzadko katastrofalnym. Powiem wam co mi pomaga. Rzuciłem kawe i fajki. Zadnych ostrych przypraw, czekolady chipsów, napojów mocno gazowanych- w zasadzie rzuciłem wszystko co najlepsze. Codziennie łykam Rutinoscorbin- 2 tab., minerały-magnez , wapń. Ale co najważniejsze.................................spokój, relaks żadnych nerwowych reakcji i wierzcie mi to pomaga! A jak ktoś nie może się rozluźnic to proponuje blanta;-) Pozdrawiam wszystkich buraczków. Głowa do góry

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: jak leczycie trądzik rózowaty?
Wysłane przez: luśka (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data: 04 gru 2008 - 13:47:46

Witaj!

Jestem pod opieką wspaniałego lekarza, dr Małgorzaty Karskiej (Piła), która mój trądzik różowaty, bardzo skutecznie leczy następująco:
Rano witaminy AE+ cerutin, w południe wit. B1, B2, wieczorem cynk;
dieta- dużo wody, codziennie muesli z jogurtem i owocami, wieczorem ziele bratka
zakaz: alkohol, wszelka chemia, czekolada
leki- maści: rozex, metronidazol, Klindacyn-T,skinoren(raz w tyg) plus zawiesina 2 razy w tygodniu na noc- ona złuszcza i odkaża- receptura Pani dr
kosmetyki: żel fizjogel,woda borowa, borasol, krem fizjogel,i to wszystkow odpowieniej kolejnosci i na zmianę rano, po pracy i przed snem

Opcje: OdpowiedzCytuj
Strony: <--1234567891011-->
Bieżąca strona: 9 z 11



Akcja: ForaWątkiSzukaj
Nazwa użytkownika: 
E-mail: 
Temat: 
Zabezpieczenie przed spamem:
Wpisz kod, który widzisz poniżej do pola pod obrazkiem. To jest zabezpieczenie blokujące boty, które chcą automatycznie wysyłać wiadomości. Jeżeli kod jest nieczytelny spróbuj odgadnąć. Jeżeli wpiszesz zły kod to obrazek zostanie automatycznie utworzy ponownie, a Ty będziesz miał(a) kolejną szansę na wpisanie poprawnego kodu.